Minister spraw wewnętrznych Turcji podał liczbę zatrzymanych przez jej siły członków terrorystycznej organizacji „Państwo Islamskie”.

Turecki minister spraw wewnętrznych Süleyman Soylu poinformował we wtorek, że siły jego państwa zatrzymały już 287 członków ISIS w czasie swojej operacji militarnej w północno-wschodniej Syrii, jaką rozpoczęły w październiku. Turcy zatrzymali też setki podejrzanych o przynależność do „Państwa Islamskiego”. Soylu oświadczył, że w przypadku tych, którzy posiadają obywatelstwo państw europejskich już prowadzony jest proces ich odsyłania do tychże państw.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Turecki minister powiedział agencji Reutera, że tylko w bieżącym tygodniu Turcja chce wysłać do Europy 6-7 bojowników ISIS. Wśród państw do których zostaną wysłani ich obywatele są Holandia i Irlandia. „Sądzę, że wyślemy większą część z nich do Europy przed końcem roku” – powiedział Soylu.

Problem dla władz tureckich stanowią działania niektórych państw, które pozbawiły obywatelstwa tych swoich dawnych mieszkańców, którzy dołączyli do dżihadystycznej organizacji w Syrii. Soylu skrytykował taką praktykę – „Oni nie mają prawa zostawić swoich obywateli bez obywatelstwa”. Uznał ją za łamanie prawa międzynarodowego.

Tureckie władze informują władze państw europejskich o każdym odesłanym do nich dżihadyście. We wtorek na lotnisku w Amsterdamie, pod zarzutem przynależności do organizacji terrorystycznej zatrzymano dwie kobiety w wieku 23 i 25 lat. Jak poinformowała holenderska prokuratura zostały one odesłane przez władze tureckie jako powiązane z ISIS. Kobiety przyleciały ze swoim dwojgiem dzieci. Jedno ma 3 a drugie 4 lata. W piątek kobiety mają stanąć przed sądem.

euractiv.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz