Bogata i szybko zbrojąca się Arabia Saudyjska podpisała traktat o charakterze sojuszniczym z azjatyckim mocarstwem atomowym – Pakistanem.
Rijad i Islamabad od dawna były partnerami w dziedzinie bezpieczeństwa, nowa umowa zakłada jednak zobowiązanie do wzajemnej pomocy wojskowej w przypadku, gdyby jedna ze stron została zaatakowana, jak podała w środę Al Jazeera. “Porozumienie stanowi, że każda agresja na którykolwiek z tych krajów będzie uznawana za agresję na oba” – napisano we wspólnym oświadczeniu opublikowanym w środę, przez Saudi Press Agency.
Traktat opiera się na „historycznym partnerstwie” między oboma krajami oraz „wspólnych interesach strategicznych i ścisłej współpracy obronnej”.
Podczas środowego spotkania w Rijadzie, saudyjski następca tronu, książę Muhammad ibn Salman i premier Pakistanu, Shehbaz Sharif, „omówili sposoby wzmocnienia strategicznego partnerstwa między dwoma bratnimi krajami w różnych dziedzinach”, podała za SPA Al Jazeera.
„To porozumienie jest ukoronowaniem wieloletnich dyskusji. Nie jest to odpowiedź wobec konkretnych krajów ani konkretnych wydarzeń, lecz instytucjonalizacja długotrwałej i głębokiej współpracy między naszymi dwoma krajami” – powiedział agencji Reuters wysoki rangą urzędnik saudyjski, którego personaliów agencja nie podała.
„To kompleksowe porozumienie obronne, obejmujące wszelkie środki militarne” – powiedział anonimowy urzędnik, zapytany, czy pakt o wzajemnej obronie przewiduje nawet użycie pakistańskiej broni atomowej.
Sojusz ten zawarto dwa dni po zwołaniu nadzwyczajnego wspólnego posiedzenia Ligi Arabskiej i Organizacji Współpracy Islamskiej, które obradowało nad niedawnym bombardowaniu stolicy emiratur Kataru przez Izraelczyków.
Pakistan i Arabia Saudyjska utrzymują bliskie stosunki handlowe i wojskowe od dziesięcioleci. Od 1967 roku Pakistan wyszkolił ponad 8,2 tys. saudyjskich żołnierzy, a obie strony przeprowadziły również kilka wspólnych ćwiczeń wojskowych.
aljazeera.com/kresy.pl
































