Armenia wezwała w poniedziałek Rosję do podjęcia działań mających na celu zmuszenie Azerbejdżanu do wycofania wojsk z obszaru Górskiego Karabachu nadzorowanego przez rosyjskie siły pokojowe, gdzie narastają napięcia – poinformowała agencja prasowa Reuters.

Jak poinformowała agencja prasowa Reuters, Armenia wezwała w poniedziałek Rosję do podjęcia działań mających na celu zmuszenie Azerbejdżanu do wycofania wojsk z obszaru Górskiego Karabachu nadzorowanego przez rosyjskie siły pokojowe, gdzie narastają napięcia.

W sobotę Rosja poinformowała, że ​​Azerbejdżan złamał porozumienie, wpuszczając swoich żołnierzy na obszar regionu w pobliżu wioski Farrukh.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Armenii wezwało w poniedziałek do zbadania działań rosyjskich sił pokojowych podczas wtargnięcia i opublikowało dwie mapy rosyjskiego Ministerstwa Obrony, które według niego pokazują, że wojska Azerbejdżanu nadal są obecne.

„Oczekujemy, że rosyjskie siły pokojowe w Górskim Karabachu podejmą konkretne środki w celu powstrzymania wtargnięcia jednostek azerskich na obszar odpowiedzialności sił pokojowych i wycofania azerskich sił zbrojnych” – napisano w oświadczeniu.

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało w sobotę, że azerskie siły zbrojne wkroczyły do ​​strefy nadzorowanej przez rosyjskich żołnierzy sił pokojowych w regionie Górnego Karabachu, łamiąc porozumienie. Azerbejdżan zakwestionował te roszczenia.

Strona rosyjska poinformowała, że ​​wezwała Azerbejdżan do wycofania swoich wojsk i „dokłada starań”, aby przenieść siły na ich początkowe pozycje. Poinformowało również, że Azerbejdżan przeprowadził cztery naloty dronów w Górskim Karabachu.

Ministerstwo obrony Azerbejdżanu odrzuciło rosyjską wersję wydarzeń i określiło oświadczenie jako „jednostronne”.

Stwierdzono, że „nielegalne” armeńskie jednostki zbrojne próbowały dokonać aktu sabotażu, ale musiały się wycofać, gdy zastosowano „natychmiastowe środki”. Ministerstwo powtórzyło zobowiązanie Azerbejdżanu do „oświadczenia trójstronnego” – umowy, którą podpisano z Armenią i Rosją w listopadzie 2020 roku, aby zakończyć konflikt zbrojny w regionie Górnego Karabachu po ponad miesiącu rozlewu krwi.

Po zawieszeniu broni Rosja wysłała do regionu prawie 2000 żołnierzy sił pokojowych.

Kresy.pl/Reuters

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz