Poseł Robert Winnicki (Ruch Narodowy) domaga się upublicznienia wszystkich dowodów na winę Rosjan za antypolskie prowokacje na Ukrainie. Jeszcze dziś została złożona przez lidera narodowców interpelacja do premier Beaty Szydło – wynika z informacji, do jakich dotarły Kresy.pl.

W związku z serią ataków na polskie pomniki na Ukrainie, a ostatnio – zamachem terrorystycznym na konsulat RP w Łucku, poseł Robert Winnicki złożył interpelację z wnioskiem o dowody przesądzające winę obywateli Federacji Rosyjskiej w tych wydarzeniach.

Do tej pory o winie rosyjskiej mówił m.in. minister Antoni Macierewicz, który stwierdził w wypowiedzi dla Telewizji Trwam, iż „trzeba sobie zdawać sprawę, że jest to część łańcucha wydarzeń, które dotyczą nie tylko Ukrainy. Łańcucha wydarzeń związanych z dążeniem, by za wszelką cenę skłócić państwa i narody”. Jak zaznaczył szef Ministerstwa Obrony Narodowej, cel tego ataku to „posiać nienawiść między Polską a Ukrainą”.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Targalski: Atak na polski konsulat w Łucku to prowokacja Putina
Siedziba polskiego konsulatu w Łucku ostrzelana z granatnika

Na winę „trzeciej strony” wskazywał także szef ukraińskiej dyplomacji Pawło Klimkin czy ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca.

Swoją interpelację Robert Winnicki zaadresował do premier Beaty Szydło. Jej treść jest następująca:

Szanowna Pani Premier, zwracam się z prośbą o odpowiedź na pytanie: O ilu przypadkach udowodnionej obywatelom Federacji Rosyjskiej winy za antypolskie prowokacje na Ukrainie wiadomo na obecną chwilę rządowi Rzeczypospolitej? Z poważaniem, Robert Winnicki, poseł na Sejm RP

kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz