Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ukraińscy mężczyźni w wieku poborowym nadal mogą ubiegać się o azyl, ale ich wnioski będą rozpatrywane indywidualnie bez automatycznego statusu ochrony tymczasowej.
Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt poparł w wywiadzie prasowym możliwość ograniczenia tymczasowej ochrony dla Ukraińców w wieku poborowym, którzy nie zgłosili się do wcielenia do Sił Zbrojnych Ukrainy, jak zrelacjonował w niedzielę portal Korrespondent.net. Postawa ta wpisuje się w deklaracje eurokratów w tej sprawie.
Nowe zasady, jaki zamierza wdrożyć niemiecka administracja, nie obejmą Ukraińców, którzy przybyli i przybędą do Niemiec przed ich formalnym wprowadzeniem. Dobrindt podkreślił jednak stanowczo, że „uchylanie się od służby wojskowej nie stanowi podstawy do azylu” - zacytował ukraiński portal.
Kolejne firmy rezygnują z rządowego pilotażu skróconego czasu pracy, ponieważ nie są w stanie spełnić jego warunków. Problemem okazuje się zarówno utrzymanie zatrudnienia na wymaganym poziomie, jak i ograniczenie czasu pracy o 20 proc. Do tej pory z programu wycofały się cztery prywatne podmioty.
Po sześciu miesiącach realizacji rządowego pilotażu skróconego czasu pracy w programie uczestniczy ponad 5 tys. pracowników zatrudnionych w 80 podmiotach publicznych i prywatnych. Cztery firmy zrezygnowały jednak z przedsięwzięcia, ponieważ nie były w stanie spełnić wymogów dotyczących ograniczenia czasu pracy lub utrzymania zatrudnienia.
Program „Skrócony czas pracy – to się dzieje” prowadzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jego budżet wynosi do 50 mln zł, z czego ponad 37 mln zł ma trafić do samorządów i podległych im jednostek.
Wieloletni operator promptera prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa miał wykorzystywać dostęp do przygotowanych wystąpień, aby obstawiać ich treść na internetowym rynku prognostycznym.
Gabriel Perez zarobił w ten sposób ponad 100 tys. dolarów. Po ujawnieniu sprawy Biały Dom poinformował, że mężczyzna nie będzie już tam pracował.
Perez od 2016 roku obsługiwał prompter podczas wystąpień Trumpa. Jako jeden z ostatnich pracowników zapoznawał się z przygotowanym tekstem przemówienia, a także otrzymywał wprowadzane w ostatniej chwili poprawki.
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Podpisał natomiast dziewięć innych ustaw, w tym przepisy dotyczące zakazu patostreamingu. (więcej…)
W wieku 67 lat zmarł Siergiej Szołochow, sowiecki i rosyjski dziennikarz oraz prezenter telewizyjny. Informację o jego śmierci przekazał 18 lipca jego pasierb Wsiewołod Moskwin. (więcej…)
Zatonął bo to „złom” z czasów UW=Układu Warszawskiego. Polska Armia posiada sprzęt tzw. „przeprawowy” z tamtych czasów. Niby modernizowany, lecz tylko 11 Dywizje Kawalerii Pancernej. Tylko po co kupujemy czołgi, skoro jesteśmy armią obronną, zamiast wydawać publiczne pieniądze na zabawki dla generałów noszących czarny beret, nie lepiej kupić środki przeciwpancerne????. Wracając zaś do tematu, kiedyś posiadaliśmy Dywizję Desantową (7 Łużycka Dywizja Desantowa=nazwa oficjalna 7 Łużycka Dywizja Obrony Wybrzeża), następnie przeformowaną w 1989 roku w Brygadę (nazywała się 7 Brygada Obrony Wybrzeża), którą na mocy decyzji politycznych za prezydentury Wałęsy, rozformowano w 1994 roku. Dalej była 8 Dywizja Obrony Wybrzeża, teraz 7 Brygada Obrony Wybrzeża, która nie jest w stanie dokonać klasycznego (najprostszego) desantu morskiego (brak wyszkolonych kadr, brak sprzętu desantowego). I cóż ubożenie armii dalej trwa, spytajcie kadry pracującej (już nie „służącej”) w armii, a dowiecie się tego czego nikt z oficjeli – albo nie wie, bądź wie, a nie chce powiedzieć. Stan armii jest niestety F A T A L N Y. Wozy z lat 70-tych (BWP-1 – muzeum, 2S1 Goździk – muzeum, BRDM-2 – muzeum, nawet po modernizacji). I co posiadamy jeżdżące „stodoły” – Rosomaki i Leopardy. Rosomaki nie przepłyną w poprzek WIsły, Leopardy nie wjadą na tereny Podlasia – bo się utopi, oraz nie pokonają zwykłych mostów (nośność około 20-30 ton, Leoś waży 56t.). I TAK MOŻNA WYLICZAĆ. DLATEGO NIE DZIWI ŻE PTS POSZEDŁ NA DNO!.
„Syndrom2”:Co wspólnego mają z sobą zatonięcie jakiejś amfibii podczas manewrów Nato z !! Dywizją Kawalerii Pancernej,czy jej 10-ą brygadą/Świętoszów/,czy 34-tą brygadą /Żagań/ Kawalerii Pancernej? Co ma piernik do wiatraka?Zachowajmy umiar i rozsądek.Czy nośność mostów w rejonach Podlasia to wina Leopardów?Czy obrona wybrzeża Bałtyku to rola 11Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej?Opamiętajmy się!
Przecież te brygady wraz z 17 brygadą wielkopolską zmechanizowaną z Międzyrzecza,składową 11 Dywizji to podstawa polskiej Grupy uderzeniowej na wypadek lądowej agresji na Polskę.Od obrony wybrzeża są inne związki obronne np 12-ta dywizja ,czy tzw szpica.
W przypadku ataku z morza też będzie walczyła na pomorzu, tylko że tam nie dojedzie, ot co. Cały czas słyszę o 11 dywizji że ona nas uratuje, lecz czy przy takiej przewadze ruskich w lotnictwie w systemach rakietowych przygotowanych do uderzeń głębokich, dywizja doszła by do określonego rejonu. Otóż nie, wpompowano potężne pieniądze w sprzęt który jest nam zbędny do obrony. Musimy mieć parasol OPL i środki do zwalczania sprzętu pancernego, a czy mamy???. No nie mamy, niech nikt nie wierzy że leopardy będą walczyły z ruskimi jak pod Prochorowką. Posiadamy za mało sił do obrony całego terytorium, lub też posiadamy odpowiednie siły tylko terytorium mama za duże. Jak się nie obrócisz to d… z tyłu.
Nie wiemy jaki był stan morza ,nie ma sensu roztrząsać sprawy.
tagore
Stan morza nie mógł być większy niż 1 w skali Beauforta. Przy większej by nie wpuścili tego wózka do wody. Zawiodły korki denne lub pompy denne.