W stolicy Iraku miał miejsce atak rakietowy na ambasadę Stanów Zjednoczonych. W jego wyniku doszło do zranienia dziecka i kobiety – poinformowała w czwartek agencja prasowa Reutera.

Jak poinformowała w czwartek agencja prasowa Reutera, atak rakietowy wymierzony w ambasadę USA w Bagdadzie doprowadził do zranienia dziecka i kobiety, podało w oświadczeniu irackie wojsko.

W oświadczeniu nie podano szczegółów ataku, ale stwierdzono, że jedna rakieta spadła na szkołę. Nie potwierdzono, czy to ta rakieta zraniła kobietę i dziecko. Atak miał miejsce w nocy.

Zobacz też: Irak był gospodarzem kilku rozmów między Iranem i Arabią Saudyjską

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4161.49 PLN    (18.91%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Iraccy urzędnicy wojskowi osobno potwierdzili Reuterowi, że atak obejmował od dwóch do trzech rakiet wystrzelonych w kierunku ambasady i co najmniej dwie z nich zostały zestrzelone przez system obrony rakietowej ambasady.

Seria ataków w tym miesiącu, z których część Stany Zjednoczone zrzucają na grupy milicji sprzymierzone z Iranem, wzięła za cel bazy lub instalacje, w których przebywa amerykańskie wojsko i personel dyplomatyczny. Nie spowodowała żadnych ofiar w USA.

Zobacz też: Irak będzie sprowadzał swoich obywateli do kraju

Kresy.pl/Reuter

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz