28 czerwca 1919 roku w Pałacu Wersalskim pod Paryżem podpisano traktat pokojowy z Niemcami, najważniejszy z układów kończących I wojnę światową. W imieniu odrodzonej Polski podpisy pod dokumentem złożyli Roman Dmowski i Ignacy Jan Paderewski.
Miejsce podpisania traktatu miało znaczenie symboliczne. Wersal był siedzibą francuskich królów, ale także miejscem, w którym w 1871 roku, po klęsce Francji w wojnie z Prusami, ogłoszono powstanie Cesarstwa Niemieckiego. W 1919 roku role się odwróciły: pokonane Niemcy musiały przyjąć warunki narzucone przez zwycięskie mocarstwa.
I wojna światowa, rozpoczęta w 1914 roku, przyniosła Europie zniszczenia na skalę nieznaną wcześniej. Zginęło około 9 mln żołnierzy, około 20 mln zostało rannych, a miliony cywilów doświadczyły głodu, przesiedleń i upadku dawnych struktur państwowych. Wojna doprowadziła do rozpadu czterech imperiów: niemieckiego, austro-węgierskiego, rosyjskiego i osmańskiego.
Konferencja pokojowa w Paryżu rozpoczęła się w styczniu 1919 roku. Największy wpływ na jej przebieg mieli przywódcy głównych mocarstw: Francji, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Włoch. Dla Polski, która w listopadzie 1918 roku odzyskała niepodległość po 123 latach rozbiorów, była to walka o międzynarodowe uznanie i kształt przyszłych granic.
Polską sprawę reprezentowali przede wszystkim Roman Dmowski, przywódca Narodowej Demokracji i przewodniczący Komitetu Narodowego Polskiego, oraz Ignacy Jan Paderewski, pianista, polityk i ówczesny premier. Dmowski przedstawił aliantom obszerny memoriał dotyczący polskich postulatów terytorialnych. Paderewski wzmacniał pozycję Polski dzięki międzynarodowemu autorytetowi i kontaktom w świecie zachodnim.
Polskie postulaty terytorialne trafiły pod obrady Komisji Terytorialnej, kierowanej przez Jules’a Cambona, byłego ambasadora Francji w Berlinie. Dmowski akcentował, że punktem odniesienia dla strony polskiej pozostawały granice sprzed rozbiorów, ale jednocześnie zaznaczał, że polska delegacja uwzględniała zmiany, które zaszły w ciągu XIX wieku.
„Za nasze najświętsze prawo uważamy odzyskanie tego, co wyrwały nam przemocą państwa dzisiaj w gruzach leżące. Jednocześnie nie mamy bynajmniej zamiaru korzystać z tego prawa w całej rozciągłości. Zdajemy sobie sprawę najzupełniej, że przez te 150 lat ubiegłych od rozbioru Polski na naszych kresach wschodnich zaszły zmiany, z którymi liczyć się musimy” — pisał Roman Dmowski w liście do Jules’a Cambona z 25 lutego 1919 roku, cytowany przez Antoniego Czubińskiego w „Historii Polski XX wieku”.
Traktat wersalski potwierdził powstanie niepodległego państwa polskiego i przyznał Polsce znaczną część ziem zaboru pruskiego. Do Polski wróciła większość Wielkopolski oraz część Pomorza Gdańskiego, co dawało państwu dostęp do Morza Bałtyckiego. Gdańsk nie został jednak włączony do Polski, lecz stał się Wolnym Miastem pod ochroną Ligi Narodów. Polska uzyskała w nim określone prawa gospodarcze, komunikacyjne i portowe.
Nie wszystkie decyzje zapadły od razu. Na Górnym Śląsku, Warmii, Mazurach i Powiślu przewidziano plebiscyty. Oznaczało to, że część najważniejszych sporów granicznych miała zostać rozstrzygnięta dopiero w następnych latach, często w atmosferze silnego nacisku niemieckiego i napięć narodowościowych.
Dla Niemiec traktat oznaczał utratę części terytoriów, kolonii, ograniczenie armii, demilitaryzację Nadrenii oraz obowiązek wypłaty reparacji. Szczególnie kontrowersyjny był zapis przypisujący Niemcom odpowiedzialność za wywołanie wojny. W niemieckiej polityce międzywojennej postanowienia wersalskie szybko stały się przedmiotem ostrej kampanii rewizjonistycznej.
Dla Polski traktat wersalski był jednym z aktów prawnych potwierdzających jej powrót do Europy jako samodzielnego państwa. Nie zamykał jednak walki o granice. Na wschodzie trwały zmagania z bolszewicką Rosją i Ukraińcami, a na zachodzie i północy dopiero miały zapaść ostateczne decyzje dotyczące części ziem dawnego zaboru pruskiego.
Podpisy Dmowskiego i Paderewskiego pod traktatem wersalskim miały wymiar symboliczny. Oznaczały, że sprawa polska, przez pokolenia obecna głównie w dyplomacji emigracyjnej, powstaniach i pracy organicznej, została uznana na forum międzynarodowym.
Dmowski po latach wspominał podpisanie traktatu jako moment o szczególnej wadze historycznej. Dla polskiej delegacji Wersal oznaczał nie tylko udział w konferencji zwycięzców, lecz także formalne uznanie państwa, które wracało na mapę Europy po okresie rozbiorów.
„Nigdy, jak w owej sali, nie odczuwało się historycznej powagi chwili, dla nas, Polaków, poważniejszej niż dla kogokolwiek. Na stole leżał tekst traktatu, który Niemcy mają podpisać, traktatu, który uznaje niepodległe państwo polskie, mocą którego Niemcy zwracają Polsce nie wszystko wprawdzie, co jej zagarnęli w przeszłości, ale prawie wszystko to, czego nie zdołali zniemczyć” — pisał Roman Dmowski w „Polityce polskiej i odbudowaniu państwa”.
Traktat wersalski był najważniejszym, lecz nie jedynym układem pokojowym zawartym po I wojnie światowej. Uzupełniały go traktaty z innymi państwami pokonanymi: z Austrią w Saint-Germain-en-Laye, podpisany 10 września 1919 roku, z Bułgarią w Neuilly-sur-Seine, podpisany 27 października 1919 roku, z Węgrami w Trianon, podpisany 4 czerwca 1920 roku, oraz z Turcją w Sèvres, podpisany 10 sierpnia 1920 roku.
Kresy.pl / Dzieje











