Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rosja utrzymuje obecność wojskową w Syrii mimo upadku rządu Baszszara al-Asada. Według doniesień amerykańskich mediów rosyjski statek zaopatrzeniowy dotarł do Tartusu pod eskortą okrętów wojennych. Część przedstawicieli administracji USA liczyła, że zmiana władzy w Damaszku doprowadzi do ograniczenia rosyjskich wpływów w regionie.
W maju w syryjskim porcie Tartus zacumował rosyjski statek towarowy „Sparta”, który dostarczył zaopatrzenie dla rosyjskich instalacji wojskowych w Syrii. Według ustaleń „Wall Street Journal”, opartych na analizie zdjęć satelitarnych i informacjach amerykańskich urzędników, operacja potwierdza zamiar Moskwy utrzymania strategicznej obecności wojskowej w tym kraju mimo zmiany władz w Damaszku.
Statek „Sparta” wypłynął z Sankt Petersburga w marcu i po kilku tygodniach dotarł do syryjskiego portu Tartus. Była to pierwsza tego typu operacja od upadku w 2024 roku rządu Baszszara al-Asada, który przez lata pozostawał bliskim sojusznikiem Kremla.
Polska popiera wyłączenie ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z unijnego systemu tymczasowej ochrony — podaje we wtorek RMF FM. Sprawa jest przedmiotem rozmów prowadzonych w Brukseli przed czwartkowym spotkaniem unijnych ministrów spraw wewnętrznych. Dyskusja ma poprzedzić nową propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą przedłużenia ochrony tymczasowej dla Ukraińców do 2028 roku. Obecne przepisy wygasają w marcu przyszłego roku.
Polska została wybrana na jedno ze stanowisk wiceprzewodniczących Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W prezydium 81. sesji tego organu nasz kraj będzie reprezentował ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski.
Polska obejmie funkcję jednego z wiceprzewodniczących Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Decyzja zapadła podczas wtorkowego głosowania, w którym obsadzano najważniejsze funkcje przed 81. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Policjanci zatrzymali 57-letniego Ukraińca w sprawie złowienia dużego suma z jeziorka Balaton podczas okresu ochronnego. Według nagrań ryba po wyłowieniu została przeciągnięta po chodnika, a następnie trafiła żywa wprost do bagażnika samochodu osobowego. Według mediów ryba miała ponad 170 cm długości i ważyła ok. 40 kg.
W Warszawie na Pradze-Południe policjanci zatrzymali 57-letniego obywatela Ukrainy w związku ze sprawą wyłowienia dużego suma z jeziorka Balaton na Gocławiu. Zdarzenie wzbudziło duże zainteresowanie po publikacji zdjęć i nagrań w mediach społecznościowych.
W poniedziałek funkcjonariusze z komendy przy ulicy Grenadierów podjęli działania po pojawieniu się informacji o wyłowieniu dużej ryby z jeziorka Balaton. Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny, który według dotychczasowych ustaleń może mieć bezpośredni związek ze sprawą.
W maju do sądów Unii Europejskiej trafiły kolejne pozwy składane przez przedstawicieli rosyjskich elit objętych sankcjami po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny na Ukrainie. Wśród osób domagających się zniesienia ograniczeń znajdują się członkowie rodzin najwyższych urzędników Kremla, znani rosyjscy artyści oraz osoby powiązane z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym.
Jedną z osób, które skierowały sprawę do sądu, jest Tatiana Nawka, mistrzyni olimpijska w łyżwiarstwie figurowym i żona rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa. Z dokumentów, do których dotarła agencja TASS, wynika, że zaskarżyła ona nałożone na nią sankcje do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Nawka została objęta ograniczeniami w czerwcu 2022 roku w ramach szóstego pakietu sankcji wobec Rosji.
Może Cię zainteresować: UE może objąć sankcjami patriarchę Cyryla
Prezydent Rumunii, Nicușor Dan poinformował we wtorek, że jeden z konsulatów w Rosji w jego państwie zostanie całkowicie zamknięty.
„Konsul Federacji Rosyjskiej w Konstancy został uznany za personę non grata. Sam konsulat zostanie zamknięty” - oświadczył we wtorek przywódca Rumunii, którego słowa zacytowała agencja informacyjna Interfax. Jest to kolejny krok dyplomatyczny Rumunów wobec Rosji. W piątek do miejscowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych wezwany został ambasador Rosji w Bukareszcie, by wyrazić protest przeciwko wlotowi rosyjskiego dronu w przestrzeń Rumunii.
Rosyjski dron spadł w piątek na dach bloku mieszkalnego w rumuńskim Gałaczu, powodując pożar i obrażenia u dwóch osób. Gałacz położony jest we wschodniej części Rumunii nad dolnym Dunajem. Znajduje się kilka kilometrów od trójstyku granicy Rumunii, Ukrainy i Mołdawii. Te nocy trwał właśnie atak rosyjski na porty obwodu odeskiego, który graniczy z Rumunią.
Turcja skazała pracownika amerykańskiego konsulatu na prawie dziewięć lat więzienia