Gazprom poinformował, że znalazł nowych klientów z Europy, którzy przejęli niesprzedane wolumeny po zakończeniu dostaw gazu do Austrii. Rosyjska spółka przekazała, że dzienne dostawy gazu do Europy przechodzące przez Ukrainę wynoszą 42,4 mln metrów sześciennych dziennie.
Rosyjski Gazprom zdecydował się odciąć dostawy gazu do Austrii wskutek sporu prawnego między Gazpromem a OMV, w którym Międzynarodowa Izba Handlowa przyznała rację austriackiej firmie, zasądzając odszkodowanie w wysokości 230 mln euro. Kwota miałaby zostać uzyskana poprzez potrącenie kwoty roszczenia z faktur za dostawy do Austrii – w istocie wstrzymując płatności za gaz dostarczany przez Ukrainę.
Austria do momentu zawieszenia dostaw kupowała od Rosji 17 mln m3 dziennie. Teraz jej wolumeny przejmą nowe przedsiębiorstwa. Dzienne dostawy do Europy przez Ukrainę – główną trasę tranzytową rosyjskiego gazu do UE – pozostaną na poziomie 42,4 mln metrów sześciennych dziennie, potwierdził Gazprom, nieujawniającac nazw nowych nabywców. Austria stwierdziła, że ma duże zapasy gazu, aby pokryć niedobór i może importować z Niemiec i Włoch, gdy zajdzie taka potrzeba.
Rosyjski gaz jest nadal sprzedawany w znacznych ilościach na Słowację i Węgry, a także do Czech, które nie mają bezpośredniego kontraktu. Mniejsze ilości trafiają do Włoch Serbii, Francji, Hiszpanii i Belgii.
Czytaj: Niemieckie media: Europa cały czas importuje rosyjski gaz
Według źródła portalu Reuters – gaz z Rosji jest nadal tańszy niż z wielu innych źródeł, więc gaz z Austrii szybko został odsprzedany.
W szczytowym okresie Rosja dostarczała 35 proc. gazu do Europy, ale od wybuchu wojny na Ukrainie w 2022 roku Gazprom stracił udziały w rynku na rzecz Norwegii, USA i Kataru. Jeśli Ukraina zamknie trasę przesyłu gazu, znaczna część rosyjskich dostaw trafi głównie na Słowację i Węgry, do których większość wolumenu trafia rurociągiem przebiegającym głównie przez Turcję.
Kresy.pl/reuters.com































