Jak poinformowało w czwartek Radio Zet, polska spółka państwowa sprzedała części używane w irańskich dronach bojowych. Nie podano żadnych źródeł informacji, ale prokuratorzy badają tę sprawę od 2022 roku.
Jak podała stacja Radio Zet, należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu spółka Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego – Poznań Sp. z o.o. sprzedała części używane w irańskich dronach bojowych. Polscy prokuratorzy potwierdzili w e-mailu, że prowadzą dochodzenie w sprawie ewentualnego eksportu produktów podwójnego zastosowania wytwarzanych w Polsce, nie wspominając jednak o Iranie. Według Mariusza Gierszewskiego, chodzi o pompy paliwowe.
Stacja twierdziła, że WSK Poznań sprzedała części firmie Iran Motorsazan Company, która produkuje ciągniki rolnicze, natomiast pompy trafiły do irańskich fabryk produkujących wojskowe bezzałogowe statki powietrzne, które następnie zostały zakupione przez Rosję. Poinformowano, że sprawą zajmowała się ABW, która powiadomiła prokuraturę.
W przesłanym mailem oświadczeniu prokuratura podała, że „prowadzi postępowanie w sprawie wywozu z Polski produktów wytwarzanych w [WSK Poznań] będących produktami podwójnego zastosowania bez wymaganego prawem zezwolenia Ministra Rozwoju i Technologii”.
W ramach toczącego się śledztwa ówczesna prezes firmy została oskarżona o sprzedaż produktów o znaczeniu strategicznym bez odpowiedniego zezwolenia, grozi jej kara do 10 lat więzienia. „W ramach tego postępowania Pani Renacie S. przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa z art. 33 ust. 1 ustawy z 29 listopada 2000 r. o obrocie z zagranicą towarami, technologiami i usługami o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa, a także dla utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”.
Zobacz też: WSJ: Iran szybko dostarcza Rosji drony dzięki częściom z Chin
“Sprawa została wykryta przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i oczywiście jest absolutnie bulwersująca. Natomiast prokuratura z pewnością będzie tutaj prowadziła czynności, będzie stawiać zarzuty i informować o dalszym postępie tej sprawy” – skomentował szef MSWiA Tomasz Siemoniak. “W ubiegłych latach ten system był bardzo poluzowany, wbrew retoryce, i tutaj Krajowa Administracja Skarbowa we współpracy z innymi służbami prowadzi intensywne działania od kilku miesięcy po to, aby sankcje, embarga nie były obchodzone” – dodał.
Kresy.pl/Radio Zet
































