Bez sojuszu z Polską nie będziemy w stanie wygrać wojny z Rosją – stwierdziła wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk.

Ukraińska polityk udzieliła wywiadu PAP podczas III Forum Odbudowy Ukrainy — PAIH “Integracja — Gospodarka — Partnerstwo”, które odbyło się w Kijowie.

“Nie będziemy w stanie samodzielnie pokonać wyzwań, które czekają nas w związku z wejściem do Unii Europejskiej i NATO. Musimy mieć dobrego partnera, a zanim staniemy się członkiem, musimy pozbyć się wszelkich nieporozumień i ograniczeń. Jeżeli polski biznes czy rolnictwo mówi, że cierpi, to musimy usiąść i porozmawiać. Gdy już usiądziemy, to okazuje się, że nasze problemy nie są takie duże. Trzeba jednak rozmawiać” – podkreśliła Iryna Wereszczuk.

W jej opinii najlepszą drogą do porozumienia między Ukrainą a Polską jest dialog. “Zawsze wzywam stronę polską i ukraińską, nasze rządy, aby dawały przykład, siadały i rozmawiały. To jest to, co robimy teraz na forum. Kiedy mój odpowiednik przyjechał do Kijowa, usiedliśmy i omówiliśmy wszystkie subtelne kwestie, które mogą być kontrowersyjne. A jeśli tego nie zrobimy, za miesiąc znów zobaczymy zablokowaną granicę, znów zobaczymy politykę zamiast rozmów o gospodarce i bezpieczeństwie” – mówiła.

Wicepremier Ukrainy przekonywała także, że Polska jest potrzebna Ukrainie, aby pokonać Rosję. “Polacy są naszymi najbliższymi sąsiadami, partnerami i sojusznikami. Jestem przekonana, że bez sojuszu z Polską nie będziemy w stanie wygrać wojny z Rosją” – oceniła.

“Mamy niezwykle silną armię, której nie ma nikt inny. Nikt mnie nie przekona, że w NATO jest lepsza armia niż ukraińska. To dlatego, że walczymy każdego dnia: z dronami, artylerią, pociskami balistycznymi i czynimy to wszystkimi rodzajami broni, które mamy. Nikt na świecie nie ma takiego doświadczenia. Naprawdę nie chciałabym, żebyśmy (to doświadczenie) mieli, ale jest, jak jest” – stwierdziła Wereszczuk.

Jak informowaliśmy, dwustronne porozumienie o bezpieczeństwie między Ukrainą a Polską, może zostać sfinalizowane i podpisane przed szczytem NATO, który odbędzie się w dniach 9–11 lipca. Pod koniec maja taką informację przekazała Europejska Prawda powołując się na Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego.

Sikorski powiedział, że podczas rozmów z sojusznikami z NATO informował ich o toczących się negocjacjach z Ukrainą w sprawie dwustronnego porozumienia o bezpieczeństwie.

W rozmowie z czeskimi mediami Radosław Sikorski powiedział, że Polska nie rozważa jeszcze wysłania swoich instruktorów na Ukrainę i zaoferował przeszkolenie oddziału poborowych Ukraińców w Polsce.

Szef MSZ zapytany został o możliwość użycia przez Ukrainę broni dostarczanej z Polski do atakowania celów w Rosji. “Co do użycia broni, którą dostarczamy na Ukrainę, to nie są mi znane żadne ograniczenia na dostawy polskiej broni” — odparł.

“Szereg sojuszników potwierdziło że oni także nie mają ograniczeń. A sekretarz stanu USA potwierdził, że Ukraińcy mogą się przy pomocy amerykańskiej broni bronić w rejonie granicy, gdzie rosyjskie wojsko bezpośrednio im zagraża” — dodał Sikorski, który brał udział w nieformalnym spotkaniu szefów dyplomacji państw NATO w Pradze.

Kresy.pl / dorzeczy.pl

Tagi: ,
forma płatności