Polska zwiększa presję na Niemcy w sprawie przekazania Ukrainie czołgów Leopard – pisze w sobotę niemiecki dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ).
Niemiecki dziennik zwraca uwagę, że w tygodniach poprzedzających spotkanie w Ramstein polski rząd próbował systematycznie zwiększać presję na rząd Niemiec. Chodziło o wyrażenie zgody na przekazanie Ukrainie czołgów Leopard 2. FAZ uważa, że pierwszy krok wykonał premier Mateusz Morawiecki. Szef polskiego rządu w pierwszym tygodniu tego roku – „jeszcze stosunkowo ostrożnie” – mówił o gotowości Polski do dostarczenia Ukrainie w ramach międzynarodowej koalicji własnych czołgów leopard.
Prezydent RP Andrzej Duda zadeklarował z kolei na początku stycznia, że Polska zdecydowała się przekazać Ukrainie kompanię Leopardów. Duda także uzależnił dostawę czołgów od powstania międzynarodowej koalicji. Jednak akcent został postawiony inaczej, ponieważ polskie kierownictwo mówiło o intensywnych rozmowach o utworzeniu takiej koalicji.
FAZ uważa, że kolejnym krokiem była poniedziałkowa wizyta Morawieckiego w Berlinie na zaproszenie klubu poselskiego CDU/CSU. “Porażka Ukrainy może być wstępem do trzeciej wojny światowej” – oświadczył premier, odnosząc się do omawianej kwestii.
Zobacz także: Media: Polska i inne kraje UE wywierają presję na Węgry. Chodzi o uzbrojenie dla Ukrainy i szkolenie ukraińskich wojsk
Później polski premier poszedł dalej, sugerując, że Polska mogłaby w razie konieczności przekazać czołgi bez zgody Berlina. Dziennik przywołuje słowa wiceministra spraw zagranicznych Pawła Jabłońskiego, który wypowiedział się w podobnym tonie. Jabłoński zasugerował, że w przypadku braku niemieckiej zgody Polska byłaby gotowa do nadzwyczajnych kroków, nawet gdyby ktoś „poczułby się z tego powodu obrażony”.
Zobacz także: Czechy i Słowacja dostarczą Ukrainie Leopardy? Jest komentarz Pragi
dw.com / Kresy.pl































