Dwa okręty amerykańskiej marynarki wojennej będą przebywać na wodach Morza Czarnego do 4 maja.
Jak podaje agencja Reutera, ministerstwo spraw zagranicznych Turcji poinformowało w piątek, że otrzymało powiadomienie od Stanów Zjednoczonych o planowanym przejściu przez cieśniny tureckie dwóch okrętów marynarki wojennej USA.
„15 dni temu wysłano do nas zawiadomienie kanałami dyplomatycznymi, że dwa amerykańskie okręty wojenne przepłyną na Morze Czarne zgodnie z konwencją z Montreux. Okręty pozostaną na Morzu Czarnym do 4 maja” – podało ministerstwo spraw zagranicznych Turcji.
Porozumienie z Montreux z 1936 roku daje Turcji kontrolę nad cieśninami Bosfor i Dardanele, ogranicza dostęp okrętów wojennych i reguluje ruch zagranicznych statków towarowych.
Zgodnie z konwencją z Montreux okręty państw niebędących państwami czarnomorskimi mogą znajdować się na Morzu Czarnym przez okres nie dłuższy niż 21 dni. Turcja powinna być uprzedzana o ruchu okrętów przez cieśniny tureckie z dwutygodniowym wyprzedzeniem.
Agencja Reutera umieściła informację o planowanym wysłaniu na Morze Czarne okrętów USA w kontekście zaostrzenia konfliktu w Donbasie, gromadzenia przez Rosję sił na granicy z Ukrainą oraz oskarżeń Moskwy o prowokacje ze strony Kijowa.
Jak pisaliśmy w czwartek, stacja CNN podała, że według jej źródła w resorcie obrony, Stany Zjednoczone rozważają wysłanie okrętów wojennych na Morze Czarne w ciągu najbliższych kilku tygodni. Ma to być pokaz wsparcia dla Ukrainy.
Okręty USA regularnie wpływają na Morze Czarne, gdzie biorą udział w ćwiczeniach z jednostkami ukraińskimi, bądź innych krajów NATO. „Wygląda na to, że amerykańska 6. Flota nie może się doczekać, żeby znaleźć wroga na Morzu Czarnym” – tak w lutym br. rosyjska ambasada w USA komentowała na Twitterze kolejne wpłynięcie amerykańskich okrętów na ten akwen. „Ona desperacko szuka pretekstu, teraz otwarcie pod flagą manewrów wojennych, żeby zwiększyć swoją obecność w regionie” – pisali Rosjanie.
Kresy.pl / reuters.com































