Po wielu godzinach i spełnieniu przez prezydenta Ukrainy jednego z żądań porywacza, interwencja ukraińskiego specnazu w Łucku doprowadziła do zatrzymania terrorysty, który porwał autobus. Zakładnicy zostali uwolnieni.

Jak informowaliśmy wcześniej, we wtorek rano uzbrojony m.in. w karabin Maksym Krywosz, używający pseudonimu Maksym Płochoj głoszący anarchistyczne poglądy, wziął na zakładników prawie 20 pasażerów autobusu w centrum Łucka na Wołyniu. Twierdził, że ma ze sobą dwie bomby, a trzecią podłożył „w ludnym miejscu miasta”. Terrorysta zapowiedział, że „wszystkie wybuchną” jeśli przedstawiciele najwyższych władz państwowych, sądów, a także hierarchowie niektórych cerkwi i niektórzy oligarchowie nie przyznają publicznie, że są „terrorystami w ramach prawa”.

Pod wieczór porywacz zgodził się dopuścić w pobliże autobusu policjanta, który przyniósł zakładnikom wodę. Funkcjonariusz później znów podszedł pod drzwi pojazdy i stał tam jakiś czas, ale wycofał po tym, jak z autobusu oddano dwa strzały ostrzegawcze. Po jakimś czasie terrorysta oświadczył, że zakładnicy są w złym stanie, a jedna osoba jest ranna. Niedługo po tym wypuścił trzy osoby: dziecko, kobietę w ciąży i starszą kobietę.

Jak pisaliśmy, wcześniej w pobliżu miejsca, w którym terrorysta wziął zakładników w autobusie, słychać było parę wybuchów. Media informowały też o ostrzelaniu siedziby policji, gdzie przebywa obecnie szef MSW, a także o rzekomym ultimatum terrorysty.

Około godziny 20:00 czasu lokalnego (godz. 19:00 w Polsce) prezydent Ukrainy spełnił jedno z żądań terrorysty i zamieścił na Facebooku krótkie nagranie, w którym zachęcał wszystkim do obejrzenia pewnego filmu.

„Film ‘Ziemianie’ z 2005 roku. Obejrzyjcie wszyscy” – mówi Zełenski na nagraniu, dosłownie spełniając oczekiwanie porywacza. Żądał on także od prezydenta, a także dygnitarzy państwowych i hierarchów kościelnych, w tym od zwierzchnika ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, abp Szewczuka, zamieszczenia wideo-oświadczenia o treści: „Jestem terrorystą w ramach prawa”. Zełenski nie spełnił jednak tego żądania.

„Ziemianie” (właśc. „Mieszkańcy Ziemi”) to amerykański film dokumentalny z 2005 roku, poświęcony kwestiom ekologicznym, głównie wykorzystywaniu zwierząt przez ludzi. W filmie promuje się teorię tzw. gatunkowizmu, według której dominujący gatunek ludzki dyskryminuje inne gatunki, wyraźnie sugerując, że jest to swego rodzaju rasizm wobec zwierząt.

Około 20:45 czasu kijowskiego, ukraiński specnaz rozpoczął szturm na autobus celem pochwycenia porywacza i uwolnienia zakładników. Na miejsce podjechał transporter opancerzony BTR. Rozległ się wybuch. Krótko po tym ukraińskie poinformowały o zatrzymaniu „Maksyma Płohogo”, a szef MSW Arsen Awakow zamieścił w sieci nagranie, na którym widać ewakuowanie uwolnionych zakładników.

Według UNIAN w czasie pierwszej interwencji policji terrorysta oddał dwa strzały w kierunku funkcjonariuszy oraz wyrzucił na zewnątrz autobusu granat, który jednak nie zdetonował. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy podała, że w autobusie jest około 10 zakładników, a nie 20 jak donosiły wcześniej media. Krywosz pochodzi prawdopodobnie z miasta Dubno. Był jednak dobrze znany w Łucku, miał w nim wielu znajomych. Agencja informacyjna UNIAN twierdzi, że Krywosz odbywał karę pozbawienia wolności i był przymusowo leczony psychiatrycznie. Po południu podczas swojego wystąpienia Awakow sprostował część z tych doniesień medialnych, twierdząc, że informacje o rzekomym leczeniu psychiatrycznym terrorysty są „niewiarygodne”. Minister zaapelował też do dziennikarzy, by starannie i ostrożnie publikowali informacje, ponieważ Krywosz ma ze sobą środki komunikacji i monitoruje informacje publikowane przez media.

Krywosz wcześniej zażądał, by szefowie sądów, najwyższej rady sądownictwa, premier, minister obrony, minister spraw wewnętrznych, przewodniczący parlamentu, zwierzchnicy poszczególnych cerkwi oraz kilku czołowych oligarchów zamieściło na portalach społecznościowych nagrania z deklaracjami: „Jestem terrorystą w ramach prawa”. Odrębnej deklaracji zażądał od prezydenta Zełenskiego.

Wieczorem szef MSW Ukrainy powiedział, że łącznie uwolniono 13 osób. Według niego, terrorysta sam opuścił porwany autobus. Wiadomo, że miał z sobą broń i materiały wybuchowe. Wyrażał oburzenie wobec “systemu istniejącego na Ukrainie”.

Awakow poinformował też, że zatrzymano wspólników porywacza, m.in. jedną osobę z Charkowa. Wcześniej media informowały, że w tym mieście pojawiły się doniesienia o rzekomym podłożeniu bomb, m.in. w szpitalach i hipermarketach. Policjanci odmówili podania dokładnej liczby zatrzymanych, powołując się na tajemnicę śledztwa.

Unian / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności