Trybunał Konstytucyjny uchylił w czwartek przepisy nowelizacji ustawy o IPN wprowadzające kary za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Według TK przepisy te były niezgodne z konstytucją poprzez swoją “nieprecyzyjność”. – podaje radio RMF FM.
Nowelizację ustawy o IPN zaskarżył do TK prezydent Andrzej Duda. Skarga prezydenta dotyczyła przepisów o penalizacji przypisywania Polsce i Narodowi Polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy oraz przepisów nakładających kary za tzw. kłamstwo wołyńskie – zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów. Prezydent argumentował, że sformułowania “ukraińscy nacjonaliści” oraz “Małopolska Wschodnia” są nieprecyzyjne. Trybunał zajął się dzisiaj tylko przepisami o zaprzeczaniu zbrodniom ukraińskich nacjonalistów, ponieważ pozostałe zaskarżone przepisy zostały uchylone przez Sejm podczas ekspresowej nowelizacji w czerwcu ub.roku po protestach m.in. USA i Izraela.
Trybunał stwierdza, że tworząc zakwestionowane przepisy ustawodawca posłużył się zwrotami o nieokreślonym desygnacie. Ich znaczenia ani nie zostały sformułowane w ustawie, ani nie można ich zrekonstruować w sposób niebudzący wątpliwości w oparciu o konotacje występujące w języku powszechnym – cytuje RMF FM słowa sędziego TK Andrzeja Zielonackiego ogłaszającego uzasadnienie wyroku. Zdaniem TK ustawa o IPN nie precyzuje, kim są “ukraińscy nacjonaliści” – ukraińskimi ugrupowaniami zbrojnymi i strukturami politycznymi czy każdym, kto utożsamiał się z ideami ukraińskiego ruchu narodowego. Jak pisze RMF FM, za pojęcie niedookreślone, niezgodne z zasadą określoności przepisów prawa, uznano również “Małopolskę Wschodnią”.
Jak podała Polska Agencja Prasowa, sprawę rozpatrywało pięciu sędziów – Julia Przyłębska, Andrzej Zielonacki, Grzegorz Jędrejek, Zbigniew Jędrzejewski i Michał Warciński.
Warto zauważyć, że zarówno prezydent Duda zaskarżając nowelizację, jak i TK przyznając mu rację, wskazywał tylko na pojęcie “Małopolski Wschodniej”, które było kwestionowane przez stronę ukraińską jako “rewizjonistyczne”. Nie wskazywano natomiast na niedookreśloność pojęcia “Wołyń”, które na Ukrainie nie budzi kontrowersji i przez stronę ukraińską nie zostało oprotestowane. Świadczy to o tym, że zaskarżając i uchylając nowelizację kierowano się głównie argumentami płynącymi ze strony ukraińskiej.
PRZECZYTAJ: Ambasada Ukrainy: zmiany w ustawie o IPN nie spełniają naszych oczekiwań, liczymy na orzeczenie TK
Kresy.pl / rmf24.pl / PAP































