Poseł Grzegorz Długi (Kukiz’15) nie ma wątpliwości, że w ustawie JUST Act 447 chodzi tylko o Polskę, ale wątpi w możliwości wpływu Polski na Amerykanów. Zdaniem posła, kluczowe w obecnej sytuacji jest przegłosowanie „solidnej ustawy reprywatyzacyjnej”.

W rozmowie z portalem wPolityce.pl, poseł Kukiz’15 Grzegorz Długi pytany o brak stanowczej reakcji zarówno rządu PiS, jak i głównych partii opozycyjnych ws. JUST Act 447 odpowiada, że jego klub przygotował w tej sprawie „kilka wystąpień”, a „przede wszystkim list do prezydenta Trumpa, jak i list do Kongresu USA”. Dodał, że pisma te „są w trakcie podpisywania”. Długi powiedział, że Kukiz’15 „rozumie postawę rządzących i totalnej opozycji, bo sprawa jest niezręczna”.

– Chociaż ustawa nie wymienia Polski wprost, to jednak wszyscy wiedzą, że chodzi o Polskę i tylko o Polskę – zaznacza Długi. Po czym zwraca uwagę na możliwość „przeczekania” sprawy i ograniczone możliwości wpływu Polski:

– Jest punkt widzenia, zgodnie z którym lepiej pewne sprawy przeczekać, to ulegną wypaleniu. Być może tak będzie i tym razem. Wpływ, jaki możemy mieć na prawodawców amerykańskich, jest bardzo ograniczony, szczególnie jeżeli chcemy to równoważyć wpływami innych środowisk, które są zainteresowane, aby taka ustawa była taką, jaką jest. Po prostu nie mamy szans, a tylko krzyk o jakieś wyważenie racji nie będzie słyszalny.

Zdaniem posła Kukiz’15, w takim układzie potrzebna jest „spokojna praca zakulisowa i dyplomatyczna”. Uważa, że powinna ona polegać głównie na tłumaczeniu polskich racji.

– Co nie zwalnia nas z wprowadzenia solidnej ustawy reprywatyzacyjnej – zaznacza Długi, dodając, że od początku III RP sprawa nie została załatwiona.- Musimy to w końcu załatwić, bo w przeciwnym razie ciągle będą pojawiały się jakieś problemy o charakterze międzynarodowym.

Długi podkreślił, że nie należy łączyć prac nad ustawą 447 ze sprawą nowelizacji polskiej ustawy o IPN, ponieważ ten pierwszy akt został złożony znacznie wcześniej. Nie wykluczył jednak, że nowela ustawy o IPN mogła wpłynąć na przyspieszenie prac w amerykańskim kongresie.

Poseł oceniając możliwości wpływu JUST Act 447 na Polskę i implementacji tych rozwiązań w naszym kraju powiedział, że choć to Polacy sami stanowią swoje prawo, to Stany Zjednoczone mają w tym względzie „ogromne możliwości oddziaływania”:

– USA będące naszym największym partnerem politycznym i równocześnie gospodarczym, nie tylko dla Polski, ale dla całego obszaru gospodarczego, mają ogromne możliwości oddziaływania i wpływania na to co się dzieje i nie można tego bagatelizować.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przeczytaj: Szef MSZ Jacek Czaputowicz bagatelizuje sprawę ustawy 447

Zdaniem Długiego, może się to wiązać z podejmowaniem różnych „działań i oddziaływań” ze strony Waszyngtonu, niekoniecznie o otwartym charakterze.  Z tego względu, że konieczne jest ostrożne działanie, a przede wszystkim przyjęcie „solidnej ustawy reprywatyzacyjnej”.

– Trzeba podejść do tego problemu odważnie, nie być Kwaśniewskim, tylko ją przegłosować i zakończyć sprawę. Jak tego nie załatwimy, to nawet nie mamy argumentu do dyskusji. (…) Zacznijmy od ustawy reprywatyzacyjnej, a zresztą sobie damy radę – powiedział poseł Kukiz’15.

Przypomnijmy, że w środę 9. maja prezydent USA Donald Trump podpisał ustawę JUST Act 447 (Justice for Uncompensated Survivors Today) dotyczącą zwrotu mienia ofiar Holokaustu. Ustawa pozwala na wspieranie przez rząd Stanów Zjednoczonych roszczeń majątkowych organizacji żydowskich. Dokument ten otwiera drogę do przejęcia przez żydowskie organizacje tzw. mienia bezspadkowego. Chodzi głównie o znajdujące się w Polsce nieruchomości, które zgodnie z prawem przeszły na własność samorządu terytorialnego lub skarbu państwa.

Zgodnie z ustawą Departament Stanu został zobowiązany do przygotowania w ciągu 18 miesięcy raportu odnośnie tego, jak poszczególne kraje realizują obowiązek restytucji mienia ofiar Holokaustu. Później raport ma być aktualizowany. Jak pisało RMF FM, państwa opóźniające się ze zwrotem mienia „mogą znaleźć się na cenzurowanym”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

9 maja 2018 roku Polska ostatecznie przegrała II Wojnę Światową. Jak inaczej to nazwać? Ustawa 447 oznacza bowiem, że Polacy będą musieli zapłacić Żydom 300 mld dolarów za to, że w czasie II Wojny Światowej Niemcy ich mordowalimówił publicysta Stanisław Michalkiewicz w rozmowie z Pch24.pl. Publicysta zwrócił także uwagę na bierność polskiego rządu podczas prac legislacyjnych nad ustawą w USA a także przemilczanie tej sprawy w „największych ośrodkach opiniotwórczych”.

CZYTAJ TAKŻE: Michalkiewicz: o czym do diabła Kaczyński rozmawiał z Tillersonem, jeśli nie o amerykańskiej ustawie 447?

Szef Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki zwracał uwagę, że polski rząd nie zabiegał o wycofanie się z ustawy dotyczącej żydowskich roszczeń wobec Polski. –  Dzwonią do mnie Polacy ze Stanów, i mówią, że z Białego Domu otrzymali informacje iż polski rząd nie zabiegał (!) o nieprzyjmowanie ustawy.

Winnicki zauważa, że otrzymane informacje zgadzają się z innymi faktami w tej sprawie. Przypomniał, że Gowin i inni przedstawiciele rządu w trakcie wizyt w USA bagatelizowali ustawę zamiast ją zwalczać. Wskazał przy tym, że przez pół roku jedynie Ruch Narodowy poruszał ten temat z mównicy sejmowej.

CZYTAJ TAKŻE: Szef Ruchu Narodowego o ustawie 447: Mamy do czynienia z gangiem wyłudzaczy

wpolityce.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności