Mniejszości narodowe i etniczne w Polsce, m.in. Ukraińcy, Litwini, Rosjanie, wzywają władze do przeciwstawienia się “fali agresji i antysemityzmu” oraz ksenofobii, która ich zdaniem narasta w Polsce od czasu przyjęcia przez parlament nowelizacji ustawy o IPN.

W piątek przedstawiciele szeregu mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce,  w tym organizacji Ukraińców, Litwinów, Łemków, Rosjan, Kaszubów, Żydów i Słowaków, wystosowały oświadczenie ws. sytuacji w Polsce w związku z przyjęciem przez parlament nowelizacji ustawy o IPN.

– W imieniu reprezentowanych przez nas organizacji mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce pragniemy wyrazić ogromne zaniepokojenie narastającą w społeczeństwie polskim falą agresji na tle narodowym, rasowym i religijnym – napisano w oświadczeniu. – Z kraju szczycącego się długą i chlubną tradycją wolności i tolerancji stajemy się państwem, które w oczach świata i swoich obywateli innej niż polska narodowości zaczyna uchodzić za coraz bardziej ksenofobiczne. Burzy to pozytywny wizerunek Polski w świecie – ojczyzny „Solidarności”, największego ruchu demokratycznego w drugiej połowie minionego wieku.

Przedstawiciele określonych mniejszości twierdzą, że ich szczególny niepokój i sprzeciw „budzą liczne i głośne przejawy antysemityzmu”. Miały one zaistnieć od czasu uchwalenie nowelizacji przez Sejm,

– Padają niegodne, podłe sformułowania, żywcem zaczerpnięte z repertuaru szowinistów najgorszego autoramentu. Głosy te brzmią szczególnie złowieszczo w przededniu 50. rocznicy Marca ’68 – jednej z najczarniejszych kart ze współczesnych dziejów Polski (…) – czytamy w tekście.

– „My, Naród Polski – wszyscy obywatele Rzeczypospolitej” – tak stanowi Konstytucja naszego państwa. A zatem nikt nie ma prawa odmawiać innemu obywatelowi przynależności do politycznej wspólnoty narodowej bez względu na kolor skóry, przynależność etniczną czy też religijną. Nikt nie ma prawa nikogo z tej wspólnoty wykluczać – zaznaczono. Na zakończenie wezwano polskie władze, prezydenta, parlament i rząd, „do respektowania tych fundamentalnych zasad i przeciwdziałania wszelkim formom ksenofobii, nietolerancji i antysemityzmu”.

Pod oświadczeniem podpisali się: Mariola Abkowicz (przedstawicielka społeczności karaimskiej w Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych), prof. zw. dr hab. Józef Ciągwa (przewodniczący Towarzystwa Słowaków), prof. Stefan Dudra (przedstawiciel społeczności łemkowskiej w Komisji Wspólnej), Artur Grzędzicki (przedstawiciel społeczności kaszubskiej w Komisji Wspólnej), Aldona Jurkun (przedstawicielka społeczności litewskiej w Komisji Wspólnej), Stefan Kłapyk (Przewodniczący Zjednoczenia Łemków), Artur Konopacki (przedstawiciel społeczności tatarskiej w Komisji Wspólnej), Mirosława Kopystiańska (przedstawicielka społeczności łemkowskiej w Komisji Wspólnej), dr Grzegorz Kuprianowicz (przedstawiciel społeczności ukraińskiej w Komisji Wspólnej), Anna Makówka-Kwapisiewicz (przewodnicząca Żydowskiego Stowarzyszenia „Czulent”), Jolanta Malinowska-Wiaktor (przewodnicząca zarządu Wspólnoty Litwinów w Polsce), dr Ludomir Molitoris (sekretarz generalny Towarzystwa Słowaków, przedstawiciel społeczności słowackiej w Komisji Wspólnej), Zenon Sokołow (przedstawiciel społeczności rosyjskiej w Komisji Wspólnej), Piotr Tyma (Prezes Związku Ukrainców w Polsce, przedstawiciel społeczności ukraińskiej w Komisji Wspólnej), Algirdas Vaicekauskas (przewodniczący Stowarzyszenia Litwinów w Polsce).

PRZECZYTAJ: Jak z Łemków zrobiono Ukraińców. Kontrowersyjne tablice nt. Operacji Wisła

Według Piotra Tymy, szefa Związku Ukraińców w Polsce i znanego negacjonisty wołyńskiego, jednym z celów wspólnego oświadczenia jest podjęcie rozmów z stroną rządową. Zaznaczył, że w tym przepadku mniejszości wystąpiły wspólnie. – Pod oświadczeniem mamy pełen przekrój mniejszości, których liderzy z imienia z nazwiska wsparli to oświadczenie. Jeżeli to jest jakaś wartość, to warto pochylić się nad tym. Czy rząd się nad tym pochyli, to nie od nas zależy – powiedział Tyma w rozmowie z PAP.

Zdaniem Tymy, powinna jak najszybciej powstać „płaszczyzna realnego dialogu z obywatelami należącymi do mniejszości”, najlepiej z udziałem strony rządowej.

Przeczytaj: Lider Związku Ukraińców w Polsce grozi drugim Wołyniem

Do inicjatywy mniejszości odniósł w pozytywnym tonie się Adam Lipiński, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania. Zapowiedział skontaktowanie się z przedstawicielami tych organizacji, które podpisały się pod dokumentem. – Jestem całkowicie otwarty na takie inicjatywy – powiedział Lipiński. Zaznaczył, że reaguje na każdy sygnał o tym, że członek mniejszości narodowych jest narażony na jakąkolwiek agresję czy niechęć. Dodał, że „skarg jest bardzo mało”.

Nasze-slowo.pl / dzieje.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,
forma płatności