Dziś 150 rocznica urodzin marszałka Józefa Piłsudskiego. Przykre, że akurat dzisiejszej nocy PiS dokonał bolszewickiego zamachu na Samorządy i Obywatelskość – tak Paweł Kukiz komentuje forsowanie przez PiS zmian w ordynacji wyborczej do samorządów.
W poniedziałek późnym wieczorem sejmowa komisja nadzwyczajna opowiedziała się za zniesieniem JOW-ów w wyborach do rad gmin, wprowadzając ordynację proporcjonalną, za czym optuje PiS. Na portalu społecznościowym skomentował to Paweł Kukiz.
– Dziś 150 rocznica urodzin marszałka Józefa Piłsudskiego. Przykre, że akurat dzisiejszej nocy PiS dokonał bolszewickiego zamachu na Samorządy i Obywatelskość. Trudno w takich warunkach cieszyć się i celebrować Rocznicę. Precz z komuną! – napisał na Facebooku Kukiz.
Wcześniej polityk krytycznie skomentował również działania PiS w związku z doniesieniami, że partia ta rozważa rezygnację z bezpośrednich wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Zamiast tego, mieliby oni być wskazywani przez rady gmin.
– Mam zupełnie poważną propozycję – może niech po prostu Prawo i Sprawiedliwość mianuje radnych, wójtów i burmistrzów? Po co tworzyć fikcję wyborów? – napisał Kukiz. Jego zdaniem wszystko, co dzieje się od czasu zmian w Trybunale Konstytucyjnym nie ma nic wspólnego z systemem demokratycznym. Pyta, jaki więc sens ma ciągłe tworzenie pozorów demokracji:
– Ludzie NIE CHCĄ demokracji. Powiedzmy sobie jasno- PiS ma pełnię władzy, którą dało mu 6 mln wyborców i ci wyborcy chcą władzy absolutnej PiS-u. Obecna konstytucja umożliwia PiS-owi robienie praktycznie wszystkiego, co mu się podoba i to prawie zawsze ZGODNIE Z PRAWEM. W Sejmie mają większość, w każdej Komisji Sejmowej – też. Z nikim nie muszą a przede wszystkim NIE CHCĄ rozmawiać. Więc po co się szarpać?
Przeczytaj: Kukiz’15 walczy z PiS o JOW-y
Kukiz odniósł się także do poprawek posła Tomasza Jaskóły (K’15), zgłoszonych do projektu zakładającego wyłanianie przez Sejm siedmiu z dziewięciu członków PKW. Wszystkie zostały odrzucone:
– Tomek, te wszystkie zgłaszane przez nas poprawki nie mają żadnego sensu. Oni nawet propagowania banderyzmu w Polsce nie chcą karać a my liczymy na to, że będą demokratyzować proces wyborczy?
Zdaniem Pawła Kukiza, PiS to partia „mentalnie bolszewicka”, której tylko ulica jest się w stanie postawić.
– Nikt inny nie da jej rady. Ustawią sobie ordynację pod siebie, zawłaszczą wszystko i dopiero, gdy nastąpi jakieś gospodarcze załamanie albo zawirowanie na szczytach władzy w partii zaistnieje nadzieja na państwo obywatelskie. Dopiero wtedy, gdy większość powie “dość” a na to się nie zanosi – uważa Kukiz.
W poniedziałek sejmowa komisja zdecydowała również, że szef Krajowego Biura Wyborczego będzie powoływany przez Państwową Komisję Wyborczą na okres 7 lat, spośród kandydatów zgłoszonych przez prezydenta, Sejm oraz Senat. Projekt PiS zawiera zapis, że kandydat na szefa KBW nie może należeć do partii politycznej.
Posłowie PiS, broniąc likwidacji JOW w wyborach samorządowych argumentowali, że „nie pozwalają [one] prezentację wszystkich preferencji wyborczych w danym okręgu”. Skrytykowali przy tym zasadnicze założenie ordynacji większościowej. – Ten kto wygrywa bierze wszystko – mówił Andrzej Matusiewicz (PiS), czyniąc z tego zarzut. Z kolei poseł PiS Łukasz Schreiber przekonywał, że zmiany nie doprowadzą do “upartyjnienia” samorządów. – Ludzie w gminach nie głosują na taką czy inną partię, tylko na człowieka. To, do jakiego komitetu należy, jest sprawą trzeciorzędną – ocenił Schreiber.
Przeczytaj: „Rz”: jakie zmiany w ordynacji wyborczej proponuje PiS
Interia.pl / facebook.com / Kresy.pl































