Ukraińscy nacjonaliści ze Swobody są oburzeni likwidacją nielegalnego pomnika UPA.
Przywódca ukraińskiej nacjonalistycznej partii Swoboda Ołeh Tiahnybok w swoim wpisie w medium społecznościowym poświęconym 70. rocznicy akcji Wisła odniósł się także do rozbiórki nielegalnego pomnika Ukraińskiej Powstańczej Armii w Hruszowicach na Podkarpaciu:
Ale obecnie, 70 lat po akcji Wisła, na terytorium Polski umacniają się siły, które sieją nienawiść do Ukraińców. Przykładem tego jest cyniczne zburzenie pomnika bohaterów UPA w Hruszowicach kilka dni temu, któremu błogosławiła miejscowa władza. To 15. zniszczenie ukraińskich pomników-mogił w Polsce od 2014 roku. Widzę, że pomyłki przeszłości mało czego nauczyły… – napisał Tiahnybok.
Przypomnijmy, że rozbiórka pomnika w Hruszowicach była całkowicie legalna, co potwierdziło w piątek Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zdaniem wójta gminy Stubno, który nadzorował rozbiórkę, w miejscu dawnego pomnika nie ma zbiorowego grobu upowców.
Wcześniej w podobny do Tiahnyboka sposób skomentował rozbiórkę w Hruszowicach prezes Związku Ukraińców w Polsce Piotr Tyma sugerując, że doprowadzi ona do drugiej rzezi wołyńskiej.
Inny działacz Swobody, doradca szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w latach 2014-2015 Jurij Michalczyszyn (znany m.in. z założenia we Lwowie Instytutu im. Goebbelsa) także w sieci społecznościowej zaproponował natomiast usunięcie portretu Ignacego Mościckiego z Politechniki Lwowskiej, pisząc:
Kanclerz Niemiec Hitler zbudował pierwszy obóz koncentracyjny w 1933 roku w Dachau.
Prezydent Polski Mościcki zbudował pierwszy obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej w 1934 roku. Aby nie odstawać od modnych tendencji.
Portret Mościckiego jako eks-rektora nadal zdobi ściany Politechniki Lwowskiej. On jest tam do teraz doktorem honoris causa.
Dlaczego?
Natomiast szef wołyńskiej Swobody Anatolij Witiw uznał, że zniszczenie pomnika w Hruszowicach to dowód, że krótkowzroczna polska władza wzięła kurs na pełne wyciśnięcie Ukraińców z ich etnicznych ziem, które teraz wchodzą w skład Polski. Zaznaczył, że nie będzie zdziwiony, jak teraz zaczną się akcje burzenia polskich pomników na Wołyniu i w Galicji, za które pełna odpowiedzialność spadnie na Polskę.
Kresy.pl / Facebook / svoboda.org.ua































