W ramach międzyresortowych uzgodnień ministerstwo sprawiedliwości zaproponowało, żeby każdemu uczestnikowi programu 500+ przydzielić osobne konto bankowe, na które wpływałyby pieniądze. Co więcej, mogłyby one być wypłacane jedynie na wybrane produkty.
Jak informuje portal biznes.pl, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska rozesłała na początku grudnia do innych resortów prośbę o ocenę projektu 500+ i przedstawienie własnych propozycji zmian. W odpowiedzi ministerstwo sprawiedliwości stwierdziło, że mogłyby znaleźć się w nim obostrzenia dotyczące kontroli nad tym, na co wydatkowane są pieniądze ze świadczenia.
W piśmie przygotowanym przez podsekretarza stanu Marcina Warchoła zaproponowano, by każdy uczestnik programu otrzymywał osobiste konto bankowe wraz z imienną kartą. Możliwość wypłaty pieniędzy z tego konta dotyczyłaby jedynie określonych produkty, a co więcej, także określonych miejsc. Zdaniem przedstawiciela resortu sprawiedliwości, dzięki temu wyeliminowałoby ryzyko wydawania pieniędzy ze świadczenia np. na używki.
Jak stwierdzono w artykule, pomysł ministerstwa mógłby spodobać się bankom. W ten sposób uzyskałyby one nawet 2 mln klientów.
Biznes.pl / tvp.info / Kresy.pl





























