Była kandydatka partii UKIP Nigela Farage, Anne Marie Waters ogłosiła wczoraj, że planowana wystawa rysunków Mahometa w Londynie zostanie odwołana. Decyzję podjęto m.in. po sugestiach ze strony policyjnych antyterrorystów, których zdaniem doprowadziłoby to do agresji ze strony muzułmanów.
Zdaniem brytyjskich służb atak na wystawę był bardzo prawdopodobny i groził zabójstwami zarówno w trakcie wydarzenia, jak i po nim. Wcześniej aż 200 londyńskich galerii odmówiło organizacji tego rodzaju wystawy. Zdaniem Waters wszystko to świadczy o tym, że Brytyjczycy to coraz bardziej „zastraszony naród”.
Reprezentantka UKIP uzyskała poparcie ze strony holenderskiego parlamentarzysty Geerta Wildersa. Kilka miesięcy temu zorganizował on podobną wystawę w Texasie. Wówczas budynek zaatakowało dwóch muzułmanów. Teksańskiej policji udało się zabić obu zamachowców na miejscu. W tym roku Wilders zamierzał również wyemitować w holenderskiej telewizji program o wystawie karykatur Mahometa. Został on zablokowany przez władze w ostatniej chwili.
Seoodwyk.pl / independent.co.uk / Kresy.pl






























