Radosław Sikorski zwrócił do kasy MSZ równowartość sumy wydanej na trunki, które pojawiły się na stole podczas obiadu szefa dyplomacji z byłym ministrem finansów Jackiem Rostowskim – podaje RMF FM.
Marcin Wojciechowski z MSZ napisał na Twitterze, że minister Radosław Sikorski “zapłacił z własnych środków za zbyt drogie wino”. Sam posiłek był służbowy.

Wspólny obiad ministrów Sikorskiego i Rostowskiego w restauracji Amber Room kosztował ponad 1300 zł. Został opłacony służbową kartą MSZ.
RMF FM/wp.pl




























