To ofiary pożaru siedziby federacji związków zawodowych. Na placu pod budynkiem nadal dochodzi do starć.

Palą się kondygnacje od drugiej do czwartej w pieciopiętrowym gmachu. Pożar uwięził tam uczestników jednej z demonstracji, która odbywała się wcześniej na placu obok. Według lokalnej komendy milicji, co najmniej 8 ofiar to ludzie, którzy woleli wyskoczyć przez okna niż dać się dosięgnąć płomieniom. Reszta to ofiary czadu. Liczba ofiar może się zwiększyć, gdyż koło budynku leży więcej osób, trudno na razie ocenić w jakim są stanie. Z płonącego budynku na pewno uratowano 20 osób z czego cztery nie mogły poruszać się o własnych siłach.

Mimo akcji ratowniczej nieopodal bydunku nadal trwają utarczki między prorosyjskimi i prokijowskimi aktywistami. Jak oświadczyła milicja zatrzymano w związku z nimi juz 30 osób.

unian.net/kresy.pl

forma płatności