Na Cmentarzu Bernardyńskim w Wilnie doszło do kolejnego aktu wandalizmu.
Nie wiadomo dokładnie kiedy, bo zalegający na nekropolii śnieg opóźnił odkrycie barbarzyństwa. Nieznani sprawcy zniszczyli bądź uszkodzili 20 nagrobków. Najbardziej ucierpiał niedawno odrestaurowany pomnik rodziny Kmiecińskich. Stojąca na nim figura Matki Bożej została pozbawiona głowy i rąk. Wszystkie uszkodzone nagrobki znajdują się w okolicach kaplicy cmentarnej i na zboczu nad Wilenka. Działaniom wandali sprzyja fakt, że Cmentarz Bernardyński nie jest strzeżony.
Audrone Vysniauskiene główny inspektor działu kontroli Departamentu dziedzictwa Kulturowego Litwy zapewniła, że zostanie powołana komisja, która oszacuje straty nekropolii bernardyńskiej. Sprawa ta jest bardzo ważna. W przyszłym roku cmentarz będzie obchodził dwustulecie założenia. Spoczywa na nim cała plejada osób zasłużonych dla Wilna, wielu profesorów Uniwersytetu Wileńskiego z czasów mickiewiczowskich, w tym nauczycieli Wieszcza. Tu jest tez pochowana Zofia Kadenacowa, ukochana siostra Józefa Piłsudskiego.
(mak)/(“Magazyn Wileński”)/Kresy.pl




























