Amerykański wiceprezydent mówił o dobrze finansowanej izraelskiej kampanii wpływu wymierzonej w negocjacje z Teheranem i w niego osobiście. Oceniał, że działania te wpływają na decyzje polityczne w USA i mają służyć przedłużaniu wojny.

W środę, podczas trwającego niemal trzy godziny wywiadu dla amerykańskiego podcastera Joe Rogana, wiceprezydent USA J.D. Vance oskarżył część członków izraelskiego rządu o próbę storpedowania porozumienia Stanów Zjednoczonych z Iranem.

„Wiem bez cienia wątpliwości, że w rządzie Izraela są ludzie, którzy próbują odwieść nas od tej polityki, ponieważ chcą kontynuować kampanię militarną” — powiedział wiceprezydent USA.

Polityk powołał się na raport magazynu „Time”, zgodnie z którym były szef kampanii wyborczej Donalda Trumpa został zatrudniony przez Izrael do prowadzenia kampanii cyfrowej mającej kształtować poglądy Amerykanów na temat Izraela i wojny z Iranem.

„Trwa dosłownie kampania mająca na celu wywieranie wpływu na zagranicę, której celem jest pokrzyżowanie umowy, którą chciałem zawrzeć” — powiedział Vance.

Vance zarzucił części izraelskiego systemu politycznego podejmowanie działań służących zmianie nastawienia amerykańskiej opinii publicznej wobec wojny.

„W ich systemie są ludzie, o których wiemy bez cienia wątpliwości, że manipulują amerykańską opinią publiczną i próbują ją zmienić, aby wojna trwała w nieskończoność” — stwierdził.

Wiceprezydent ocenił, że działania powiązane z Izraelem były skierowane również przeciwko niemu ze względu na jego udział w negocjacjach z Teheranem.

„Ludzie zaciekle mnie atakują, bo dosłownie próbuję osiągnąć cel negocjacyjny, jaki prezydent wyznaczył krajowi” — powiedział Vance.

Polityk przyznał, że zarówno sojusznicy, jak i przeciwnicy Stanów Zjednoczonych próbują oddziaływać na politykę Waszyngtonu.

„Nie przeszkadza mi, że Izrael próbuje to robić. To, co mnie martwi, to fakt, że te operacje, te kampanie wpływu, faktycznie wpływają na amerykański osąd polityczny” — zaznaczył.

Vance podkreślił jednocześnie, że stanowisko prezydenta Donalda Trumpa wobec irańskiego programu nuklearnego nie wynikało wyłącznie z relacji z władzami Izraela.

„Myślę, że prezydent, niezależnie od jakichkolwiek wpływów ze strony Izraela, jest głęboko przekonany – i ponownie się z tym zgadzam – że Iran nie powinien posiadać broni jądrowej” — powiedział.

W czerwcu Vance krytykował już izraelskich przeciwników porozumienia z Teheranem. Przypominał wówczas o wielomiliardowej amerykańskiej pomocy wojskowej dla Izraela i przekonywał, że Donald Trump pozostaje jedynym sojusznikiem tego państwa.

W ostatnim tygodniu porozumienie z Iranem zostało poważnie osłabione przez ponowne nasilenie wzajemnych ataków. W piątek siły amerykańskie szóstą noc z rzędu prowadziły uderzenia na cele wojskowe w Iranie.

13 lipca Donald Trump notyfikował w Kongresie USA wznowienie działań zbrojnych przeciwko Iranowi i ogłosił zarządzenie o blokadzie irańskich portów.

Irańczycy odpowiedzieli militarnie, atakując m.in. systemy łączności wojskowej USA oraz zbiorniki paliwa w bazie w Jordanii. Uderzenie przeprowadzono również na amerykańską bazę w Kuwejcie, gdzie jednym z celów był system obrony przeciwlotniczej Patriot.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , ,
forma płatności