Ukraina zaprzecza rosyjskim doniesieniom. Konstantynówka ma pozostawać pod kontrolą Kijowa

Władimir Putin informował, że rosyjskie wojska rzekomo zajęły Konstantynówkę. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy zaprzeczył tym informacjom i przekazał, że miasto pozostaje pod kontrolą ukraińskich sił.

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy zaprzeczył twierdzeniom Władimira Putina o rzekomym zajęciu Konstantynówki. Ukraińska strona przekazała, że miasto pozostaje pod kontrolą Sił Obronnych Ukrainy.

Według Reutersa podczas spotkania z dowództwem wojskowym szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej Walerij Gierasimow poinformował Putina, że rosyjskie wojska miały ustanowić kontrolę nad Konstantynówką.

Gierasimow określił miasto jako jeden z kluczowych ukraińskich rejonów umocnionych w obwodzie donieckim. Putin nazwał Konstantynówkę ważnym ośrodkiem transportowym i przemysłowym Donbasu, a jej rzekome zajęcie przedstawił jako osiągnięcie o znaczeniu strategicznym.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony opublikowało również nagrania i zdjęcia, które – według Moskwy – miały zostać wykonane w mieście. Rosyjski przywódca mówił także o potrzebie rozszerzenia tzw. strefy bezpieczeństwa wzdłuż granicy, tłumacząc to ukraińskimi uderzeniami dalekiego zasięgu na terytorium Rosji.

Do rosyjskich twierdzeń odniósł się rzecznik Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy major Andrij Kowalow. W komentarzu dla UNIAN oświadczył, że informacje o zajęciu Konstantynówki nie odpowiadają prawdzie.

Według Kowalowa dane z automatycznego systemu zarządzania Dźwin oraz systemu DELTA wskazują, że miejscowość nadal znajduje się pod kontrolą ukraińskich wojsk.

Rzecznik podkreślił, że jednostki zgrupowania wojsk Wschód kontynuują działania obronne zarówno w samej Konstantynówce, jak i na jej obrzeżach.

Jednocześnie Kowalow przyznał, że rosyjskie małe grupy piechoty okresowo próbują przenikać do miasta. Jak zaznaczył, ukraińskie wojsko prowadzi działania przeciwdywersyjne.

„3 lipca przeciwnik przeprowadził na tym kierunku 11 działań szturmowych, nie osiągając przy tym żadnego sukcesu. To jednak nie pierwszy raz, kiedy przeciwnik ucieka się do rozpowszechniania jawnej dezinformacji i fake newsów przez najwyższych urzędników” – powiedział Kowalow.

Kresy.pl/UNIAN

Tagi: , ,
forma płatności