Andrij Sybiha zaproponował działania mające obniżyć napięcia w relacjach z Polską po rozmowie ze swoim odpowiednikiem Radosławem Sikorskim. Plan deeskalacji konfliktu ma zawierać m.in. spotkania historyków oraz zwrócenie się do duchownych oby państw, żeby wykorzystali swój autorytet do prowadzenia dialogu.
3 lipca szef dyplomacji Ukrainy Andrij Sybiha podczas spotkania z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim zaproponował pakiet działań antykryzysowych w relacjach polsko-ukraińskich.
„Zaproponowałem pakiet działań antykryzysowych” — przekazał minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
I held a meeting with @sikorskiradek today in Warsaw.
Poland is vital for Ukraine, just as Ukraine is for Poland. We share a common enemy—Russia—and a common challenge: Russian aggression. Today, Ukraine is defending not only its own security, but also the security of Poland and… pic.twitter.com/J62KYUESyq
— Andrii Sybiha 🇺🇦 (@andrii_sybiha) July 3, 2026
Pakiet ma obejmować rozpoczęcie konsultacji między ministerstwami spraw zagranicznych obu państw, zorganizowanie spotkania ekspertów-historyków zajmujących się II wojną światową, którzy uczestniczyli w majowym Polsko-Ukraińskim Kongresie Historyków, oraz zwrócenie się do przywódców religijnych obu narodów o wykorzystanie ich autorytetu w dialogu dwustronnym.
Sprawy historyczne i ekshumacje
Sybiha ocenił, że w ciągu ostatniego półtora roku poczyniono znaczne postępy w rozwiązywaniu drażliwych spraw, w tym w kwestii ekshumacji polskich ofiar UPA.
„Ekshumacje zostały odblokowane, a prace kongresu historyków zostały wznowione. Ukraina będzie nadal wydawać zezwolenia na poszukiwania i ekshumacje. Po raz kolejny zapewniłem Radka, że wybór nazwy jednostki przez ukraińskie wojsko nie miał intencji antypolskich” — napisał ukraiński minister.
Sybiha podkreślił, że strona ukraińska oczekuje od partnerów poszanowania własnej narracji historycznej i niezależności Ukrainy.
„Szanujemy historię innych i oczekujemy takiego samego podejścia do naszej własnej historii i niezależności od naszych partnerów” — dodał szef ukraińskiej dyplomacji.
Polskie MSZ podkreśliło, że ministrowie wskazali na znaczenie dialogu historycznego, opartego na prawdzie, pamięci o ofiarach i wzajemnym szacunku wobec przeszłości.
„Zwrócili uwagę, że prawda, szacunek i pamięć o ofiarach pozostają kluczowymi elementami stosunków dwustronnych, które wymagają odpowiedzialnego podejścia. Pozytywnym przykładem tego procesu jest znaczący postęp w pracach ekshumacyjnych – najlepszy od wielu lat – oraz wydanie kolejnych pozwoleń na operacje poszukiwawcze” — przekazało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Na początku czerwca pojawiły się informacje, ze ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni ukraińskich nacjonalistów w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu oraz żołnierzy Wojska Polskiego pochowanych w dawnym Hołosku Wielkim we Lwowie mają odbyć się jeszcze w tym roku.
Współpraca wojskowa i odbudowa Ukrainy
„Mamy wspólnego wroga – Rosję – i wspólne wyzwanie: rosyjską agresję. Dziś Ukraina broni nie tylko własnego bezpieczeństwa, ale także bezpieczeństwa Polski i całej Europy” — napisał ukraiński minister.
Sybiha przypomniał również, że po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku Polska jako pierwsza udzieliła Kijowowi szerokiego wsparcia. Dodał, że Ukraina pozostaje za to wdzięczna.
„Jak stwierdził prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, odpowiedzi zawsze można znaleźć, jeśli jesteśmy gotowi być silnymi sąsiadami i jeśli naprawdę chcemy je znaleźć” — zaznaczył Sybiha.
W dalszej części rozmów ministrowie omówili perspektywy współpracy wojskowo-technicznej, stanowiska przed szczytem NATO w Ankarze oraz wspólne projekty polskich i ukraińskich firm przy odbudowie Ukrainy. Strony uznały również Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku za wydarzenie korzystne dla rozwoju współpracy biznesowej między oboma państwami.
„Otrzymałem zapewnienia, że Polska będzie nadal konsekwentnie wspierać Ukrainę w umacnianiu jej zdolności obronnych. Szczegółowo omówiliśmy perspektywy współpracy wojskowo-technicznej i wymieniliśmy poglądy przed szczytem NATO w Ankarze. Nasze dyskusje koncentrowały się również na współpracy między ukraińskimi i polskimi firmami, w szczególności na wspólnych projektach odbudowy Ukrainy” — napisał ukraiński minister.
„Naszym zadaniem jako dyplomatów jest podtrzymywanie dialogu i wykorzystywanie wszelkich narzędzi dyplomatycznych do rozwiązywania problemów. Czas odłożyć emocje na bok. Ukraina toczy egzystencjalną walkę przy wsparciu naszych sojuszników i partnerów. Posiadamy wystarczająco dużo mądrości, lekcji płynących z naszej wspólnej historii i woli politycznej, by położyć kres oklaskom w Moskwie, która cieszy się z każdego wzrostu napięcia między dwoma najbliższymi sąsiadami. Historia nam nie wybaczy, jeśli ta szansa zostanie zmarnowana” — zakończył szef ukraińskiego MSZ.
Przypominamy, że na początku 2026 roku Polska przekazała 48. pakiet wsparcia wojskowego o wartości około 200 mln zł. Szczegółowego zakresu sprzętu nie doprecyzowano. Warszawa utrzymuje także wydatki związane z funkcjonowaniem hubu logistycznego w Jasionce, przez który przechodzi znaczna część zachodniej pomocy wojskowej kierowanej na Ukrainę.
Polska nadal finansuje również systemy łączności satelitarnej Starlink, przeznaczając na ten cel 168 mln zł. Systemy te mają kluczowe znaczenie dla łączności, dowodzenia i komunikacji na polu walki. Równolegle Warszawa wpłaciła 100 mln dolarów do natowskiej inicjatywy PURL, służącej wspólnym zakupom sprzętu wojskowego dla Ukrainy.
Na terytorium Polski kontynuowane są programy szkoleniowe dla ukraińskich żołnierzy. Utrzymywana jest także pomoc rozwojowa, obejmująca odbudowę infrastruktury krytycznej, wsparcie systemu zdrowia oraz projekty edukacyjne, w tym stypendia Banacha i program Skills4Recovery.
Kresy.pl/mfa.gov.ua






























