3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. trifleas
    trifleas :

    Ukraina ma prawo do własnej narracji historycznej, ale nie może oczekiwać, że Polska ukraińską wersję zaakceptuje i będzie ją „szanować”.

    OUN‑UPA nie była ruchem „antyrosyjskim”, jak próbuje się to dziś przedstawiać. Głównym celem ich działań byli Polacy – i to widać w bezmiarze okrucieństwa i w liczbach ofiar, które są nieporównywalnie większe (masowy mord) niż straty rosyjskie (incydenty).

    Polska nie może akceptować narracji, która gloryfikuje organizacje odpowiedzialne za masowe zbrodnie na polskiej ludności cywilnej. Szacunek dla prawdy historycznej jest fundamentem relacji między państwami.

    Współpraca z Ukrainą jest ważna, ale nie tak ważna aby mogła odbywać się kosztem polskiej pamięci, faktów i godności polskich ofiar.

  2. RJCHK
    RJCHK :

    Typowy dyplomatyczny bełkot. Nic nowego.
    U-kraina usztywniła swoje stanowisko w sprawie oun-upa. No tak teraz zacznie się szantaż emocjonalny np. przez kard. Rysia. Najpierw pełne niczym nieskrępowane ekshumacje (na wzór umowy z Niemcami z lat 90), pochówek i upamiętnienie wszystkich polskich i nie polskich ofiar. Dopiero wtedy możemy wrócić do rozmów z U-krainą. Wstrzymać wszelką pomoc. Odebrać wszystkie nienależne przywileje i nadane obywatelstwo polskie i zakaz wjazdu do Polski. Wprowadzić wizy i dopiero wpuszczać tylko tych którzy chcą pracować bez możliwości uzyskania obywatelstwa polskiego.