W kwietniu i maju 2026 roku ilość gotówki w obiegu w Rosji wzrosła łącznie o 988,5 mld rubli — wynika z danych Banku Rosji, które przytoczył Interfaks.
Według „The Moscow Times” majowy wzrost wypłat był najwyższy dla tego miesiąca od początku prowadzenia takich statystyk w 1995 roku.
Podwyższony popyt na gotówkę utrzymuje się w Rosji od kilku miesięcy. Po tradycyjnym sezonowym spadku w styczniu ilość gotówki w obiegu wzrosła w lutym o 180,2 mld rubli, a w marcu o 285,1 mld rubli. W kwietniu przyrost wyniósł 607,3 mld rubli, a w maju kolejne 381,2 mld rubli. Od lutego do maja łączny wzrost sięgnął 1,4538 bln rubli.
Interfaks podał, że początkowo Bank Rosji wiązał zwiększone zapotrzebowanie na gotówkę z przypadkami wyłączania mobilnego internetu. Według rosyjskiego banku centralnego ludność i firmy zaczęły tworzyć zapas pieniędzy potrzebnych do bieżących płatności. Wpływ miała mieć także adaptacja do zmian podatkowych, a w kwietniu dodatkowo tradycyjnie większe zapotrzebowanie na gotówkę przed majowymi świętami.
„The Moscow Times”, powołując się na dane Banku Rosji, napisał jednak, że rosyjski system bankowy nadal notuje szybki odpływ gotówki. Według gazety od początku roku ilość banknotów w obiegu zwiększyła się o 1,09 bln rubli. To najwyższy wynik od czasu pandemii, gdy w okresie od stycznia do maja Rosjanie i firmy wycofali z systemu bankowego 1,39 bln rubli w gotówce.
Analityk Freedom Finance Global Natalia Milczakowa oceniła w rozmowie z „The Moscow Times”, że Rosjanie coraz częściej wybierają gotówkę z powodu niepewności geopolitycznej i makroekonomicznej oraz chęci posiadania środków na nieplanowane wydatki „tu i teraz”. Wskazała także na wyłączenia internetu, które ograniczają dostęp do bankowości internetowej i płatności bezgotówkowych, oraz na obniżenie stóp procentowych przez Bank Rosji, co zmniejsza atrakcyjność depozytów.
Wzrost zainteresowania gotówką może mieć również związek z obawami przed kontrolą transakcji. W praktyce część klientów banków mogła uznać gotówkę za bezpieczniejszy sposób rozliczeń, zwłaszcza przy prywatnych przelewach, usługach i drobnej działalności.
„The Moscow Times” przytacza wypowiedź pierwszego zastępcy prezesa Sbierbanku Aleksandra Wediachina, który mówił, że część klientów obawia się, iż przelewy między osobami fizycznymi będą widoczne dla władz podatkowych i mogą skutkować żądaniem zapłaty podatku. W takim otoczeniu rosnący obrót gotówkowy może też oznaczać próbę ograniczenia śladu pozostawianego w systemie bankowym.
Rosja wprowadza limity
Od 1 czerwca Bank Rosji zaostrzył kontrolę nad wypłatami gotówki z bankomatów. Banki mają obserwować miesięczne limity wypłat, a podejrzane operacje — na przykład wypłata dużej kwoty po dłuższej przerwie albo wiele transakcji w krótkim czasie — mogą zostać wstrzymane. Rosyjski bank centralny polecił także instytucjom finansowym wzmocnić kontrolę nad wpłatami gotówkowymi.
Jak informowaliśmy, obecny wzrost popytu na gotówkę wpisuje się w szerszą serię sygnałów świadczących o pogarszającej się kondycji rosyjskiego systemu finansowego i spadku zaufania do banków.
W maju Kresy.pl pisały, że Rosjanie po raz pierwszy od jesieni 2022 roku zaczęli wycofywać środki z lokat terminowych. Według danych przytoczonych przez RBC wartość środków zgromadzonych na takich depozytach zmniejszyła się o 288 mld rubli. Wpływ na to miały m.in. spadające oprocentowanie lokat, większe zainteresowanie obligacjami oraz wzrost zakupów droższych dóbr.
Wcześniej informowaliśmy także, że Rosja ogranicza swoje rezerwy złota. Według ISW i danych rosyjskiego banku centralnego zapasy kruszcu spadły do najniższego poziomu od marca 2022 roku, a środki miały pomagać w pokrywaniu deficytu budżetowego. Od stycznia 2026 roku rosyjskie rezerwy złota zmniejszyły się łącznie o 900 tys. uncji.
Dane o wzroście ilości gotówki w obiegu nie przesądzają jeszcze o panice bankowej. Pokazują jednak narastającą nieufność Rosjan wobec systemu finansowego i płatności bezgotówkowych. Większa ilość pieniędzy poza bankami nakłada się na wcześniejszy odpływ z lokat, zaostrzenie kontroli transakcji oraz rosnącą presję budżetową państwa prowadzącego wojnę na Ukrainie.
Kresy.pl / Interfaks / The Moscow Times






























