Rosja rozważa import paliwa oraz dopłaty do sprowadzanych produktów naftowych, aby ograniczyć skutki zakłóceń na krajowym rynku benzyny i diesla po ukraińskich atakach na rafinerie — podał we wtorek Reuters, powołując się na rosyjskie „Wiedomosti”.

Według gazety temat był omawiany podczas narady prowadzonej przez wicepremiera Aleksandra Nowaka, odpowiedzialnego w rosyjskim rządzie za sektor paliwowo-energetyczny.

W planie działań stabilizujących rynek ma znaleźć się zwiększenie importu paliwa silnikowego do Rosji. Ministerstwo Finansów miałoby zarazem zmienić mechanizm dopłat, aby państwo mogło rekompensować sprowadzanie paliwa z zagranicy i utrzymywać ceny na akceptowalnym politycznie poziomie.

Reuters zwraca uwagę, że byłby to nietypowy ruch dla państwa, które należy do największych producentów ropy naftowej i eksporterów produktów paliwowych. Agencja informowała już 17 czerwca, że Rosja ma sprowadzić benzynę drogą morską jeszcze w tym miesiącu. Według źródeł branżowych paliwo ma trafić do jednego z zachodnich portów Rosji, a dostawa ma pochodzić z Azji.

Problemy na rosyjskim rynku paliwowym są wiązane z nasilonymi atakami ukraińskich dronów na rafinerie, rurociągi i magazyny paliw. Reuters podał, że produkcja benzyny w Rosji była w ostatnim tygodniu o około 25 proc. niższa niż średnia dzienna z czerwca 2025 roku. Morski eksport rosyjskich produktów naftowych spadł w pierwszej połowie czerwca o około 15 proc. wobec pierwszej połowy maja.

Jednym z najpoważniejszych uderzeń był atak na moskiewską rafinerię Gazprom Nieft, największego dostawcę paliwa dla regionu moskiewskiego. Według źródeł Reutersa uszkodzona została instalacja odpowiadająca za 53 proc. mocy zakładu. Wcześniej po ataku dronowym wstrzymanie przerobu miało dotyczyć również rafinerii TANECO w Tatarstanie.

Rosyjskie władze próbują ograniczać skutki niedoborów przez administracyjne decyzje. Od początku kwietnia do końca lipca obowiązuje zakaz eksportu benzyny, z wyjątkiem dostaw wynikających z porozumień międzyrządowych. Od 1 czerwca do 30 listopada wprowadzono także czasowy zakaz eksportu paliwa lotniczego.

W ostatnich tygodniach w części regionów Rosji pojawiły się limity sprzedaży paliwa. Jak informowaliśmy, najostrzejsze ograniczenia wprowadzono na okupowanym Krymie, gdzie od 21 czerwca stacje wstrzymały sprzedaż benzyny osobom fizycznym i firmom. Paliwo ma trafiać wyłącznie do służb państwowych odpowiedzialnych za podstawowe usługi i bezpieczeństwo.

Rosyjskie media podają, że w planie stabilizacji rynku może znaleźć się także dopuszczenie produkcji paliw o gorszych parametrach jakościowych, w tym z wyższą zawartością siarki.

Według Interfaxu ceny benzyny w Rosji od początku roku do 15 czerwca wzrosły o 6,61 proc., czyli szybciej niż ogólny poziom inflacji w tym samym okresie.

Czytaj też: Rosyjskie koncerny wprowadzają limity paliwa po uderzeniach Ukrainy

Kresy.pl / Reuters / Wiedomosti

Tagi: , , , ,
forma płatności