Archeolodzy prowadzący badania w centrum Gdańska natrafili na granitową płytę nagrobną z XIII wieku.
To kolejne tego typu znalezisko w rejonie dawnego zamczyska, gdzie wcześniej odkryto m.in. płytę z wizerunkiem rycerza.
Granitowa płyta nagrobna z reliefem krzyża łacińskiego została odkryta w wykopie przy ulicach Grodzkiej i Sukienniczej w Gdańsku. Badania prowadzi tam firma ArcheoScan, a pracami kieruje dr Monika Kasprzak. Według archeologów zabytek może nadal znajdować się w miejscu pierwotnego złożenia. To oznacza, że pod nią może znajdować się pochówek.
O odkryciu poinformował rzecznik Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Marcin Tymiński. Zaznaczył, że to pierwsze w tym sezonie znalezisko na wykopie prowadzonym w miejscu, gdzie dawniej znajdowała się znana gdańska lodziarnia Miś.
Archeolog Sylwia Kurzyńska z ArcheoScan przekazała PAP, że po podniesieniu płyty badacze spodziewają się odkrycia szczątków ludzkich. Jak wskazała, takie kamienne nagrobki nie były przeznaczone dla zwykłych mieszkańców. Najprawdopodobniej oznaczały miejsce spoczynku osoby o wyższym statusie społecznym.
Prace w tym miejscu trwają od 2023 roku. Teren znajduje się na obszarze tzw. zamczyska. W latach 1335–1341 Krzyżacy wznieśli tam murowany zamek, który został rozebrany przez gdańszczan w 1454 roku. Archeolodzy natrafili jednak także na ślady znacznie wcześniejszej zabudowy. W 2024 roku odkryto fragmenty drewnianego kościoła datowanego na około 1140 rok.
Najnowsze znalezisko nie jest pierwszą płytą nagrobną odsłoniętą w tym rejonie. W poprzednich sezonach archeolodzy odkryli dziewięć takich zabytków: siedem granitowych, jedną piaskowcową z arkadą i maswerkiem oraz jedną wapienną z przedstawieniem rycerza. Ta ostatnia, odnaleziona w 2025 roku, wzbudziła szczególne zainteresowanie. Na płycie widoczna była postać w kolczudze, z mieczem na prawym ramieniu i tarczą. Zachowały się również fragmenty buta oraz nogawic kolczych.
Po wydobyciu płyta z wizerunkiem rycerza trafiła do Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. Badacze oceniali, że mogła pochodzić z XIII albo początku XIV wieku. Podkreślali również, że pochowana pod nią osoba musiała należeć do elity lokalnej społeczności.
Tegoroczne prace przy ulicach Grodzkiej i Sukienniczej są związane m.in. z przygotowaniami do wydobycia pozostałości drewnianego kościoła. Zdaniem badaczy kolejne odkrycia z tego stanowiska mogą pomóc lepiej poznać najstarsze dzieje Gdańska oraz rolę tego miejsca w średniowiecznej historii Pomorza.
Czytaj też: Fontanna Neptuna – symbol Gdańska i jego morskiej potęgi
Kresy.pl / PAP































