Litwa i Estonia zostały poinformowane o możliwych opóźnieniach w dostawach amerykańskiego sprzętu wojskowego z powodu wojny z Iranem.
Stany Zjednoczone poinformowały Litwę i Estonię o możliwych opóźnieniach w realizacji dostaw sprzętu wojskowego. Informacje te przekazały ministerstwa obrony obu państw 18 kwietnia 2026 roku, wskazując na związek decyzji z trwającą wojną z Iranem.
Według doniesień, amerykańscy urzędnicy przekazali części europejskich partnerów, w tym krajom bałtyckim oraz państwom skandynawskim, że wcześniej zakontraktowane dostawy uzbrojenia mogą zostać przesunięte w czasie. Powodem jest rosnące zapotrzebowanie na sprzęt wojskowy i amunicję w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie, który obciąża dostępne zasoby Stanów Zjednoczonych.
Informacje o możliwych opóźnieniach pojawiły się po wcześniejszych doniesieniach, według których Waszyngton analizuje wpływ trwających działań militarnych na stan swoich zapasów. Administracja amerykańska nie odniosła się oficjalnie do tych informacji.
Kraje europejskie, które podpisały umowy na zakup amerykańskiego uzbrojenia, realizują je w ramach programu Foreign Military Sales. System ten przewiduje sprzedaż sprzętu wojskowego z udziałem i zgodą rządu USA oraz wsparcie logistyczne ze strony amerykańskich instytucji.
Już wcześniej portal Kresy.pl podawał, że według dostępnych danych opóźnienia mogą dotknąć państwa z różnych części Europy, w tym z regionu bałtyckiego oraz Skandynawii. Z przekazanych informacji wynika, że część zakontraktowanych dostaw nie została jeszcze zrealizowana i ich przekazanie może zostać przesunięte. Powodem jest rosnące zapotrzebowanie na uzbrojenie w związku z trwającymi działaniami wojennymi na Bliskim Wschodzie.
Konflikt z Iranem, który rozpoczął się 28 lutego 2026 roku od nalotów przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone i Izrael, wpływa na wykorzystanie zasobów wojskowych. W jego trakcie wykorzystywane są m.in. systemy obrony powietrznej oraz amunicja, co ogranicza dostępność sprzętu przeznaczonego wcześniej dla odbiorców w Europie.
Według przedstawicieli administracji USA uzbrojenie jest obecnie niezbędne w działaniach prowadzonych w regionie Zatoki Perskiej. W tym kontekście wskazują oni również na ograniczone zaangażowanie państw europejskich w operacje związane z bezpieczeństwem szlaków morskich, w tym w rejonie cieśniny Ormuz.
Przed rozpoczęciem konfliktu z Iranem Stany Zjednoczone już wcześniej wykorzystywały znaczną część swoich zapasów w związku z działaniami wojennymi na Ukrainie oraz operacjami Izraela w Strefie Gazy. Obejmowało to m.in. systemy artyleryjskie, amunicję oraz pociski przeciwpancerne.
Od początku działań przeciwko Iranowi Teheran przeprowadził liczne ataki z użyciem pocisków balistycznych i dronów. Znaczna część z nich została przechwycona przy użyciu systemów obrony powietrznej, w tym pocisków PAC-3 Patriot.
Kresy.pl/Reuters
































