W środę wieczorem w Izraelu przedstawiono stanowisko dotyczące działań militarnych wobec Iranu, wskazując na kontynuację wojny niezależnie od rozmów prowadzonych przez administrację Stanów Zjednoczonych z Teheranem. Donosi o tym izraelski portal Walla, powołując się na wysokie rangą źródło w izraelskich strukturach bezpieczeństwa.

W toku poufnych rozmów ze stroną amerykańską Izrael przedstawił warunki konieczne do zakończenia wojny. Obejmują one nie tylko usunięcie z terytorium Iranu uranu wzbogaconego do poziomu 60 proc., lecz przede wszystkim likwidację rozległych systemów tuneli i infrastruktury podziemnej związanej z irańskim programem nuklearnym oraz produkcją i rozwojem broni.

W izraelskiej ocenie obiekty te służą nie tylko celom nuklearnym, ale także jako miejsca stacjonowania i wystrzeliwania pocisków balistycznych, rakiet manewrujących oraz dronów. Z tego powodu trwające od 28 lutego działania sił powietrznych Izraela oraz Stanów Zjednoczonych koncentrują się obecnie na bombardowaniu wejść do tych instalacji, co po stronie izraelskiej jest traktowane jako rozwiązanie tymczasowe.

W tym samym czasie w izraelskich kręgach wojskowych i wywiadowczych oceniano, że szanse na dobrowolne spełnienie amerykańskich żądań przez Teheran są minimalne, ponieważ z irańskiego punktu widzenia oznaczałoby to całkowitą kapitulację. Ta ocena stała się jednym z powodów utrzymania wojskowej presji mimo trwającej wymiany komunikatów między stronami.

Dodatkowym warunkiem stawianym przez Izrael pozostaje całkowite wstrzymanie przez Iran wsparcia finansowego i militarnego dla sprzymierzonych z nim organizacji w regionie. Wśród nich wskazywane są Hezbollah, Hamas, Islamski Dżihad, ruch Huti oraz szyickie milicje w Iraku.

Trump mówi o planach pokoju z Iranem, Teheran zaprzecza

Według doniesień medialnych z 24 marca, Waszyngton przedstawił Teheranowi 15-punktowy plan mający doprowadzić do zakończenia trwającego konfliktu. Propozycja obejmuje kwestie programu nuklearnego oraz programu pocisków balistycznych.

Plan dotyczy również bezpieczeństwa szlaków morskich, w tym sytuacji w cieśninie Ormuz. Obszar ten ma kluczowe znaczenie dla globalnych dostaw surowców energetycznych, ponieważ przepływa przez niego około 20 procent światowego eksportu ropy naftowej i gazu.

Tego samego dnia  prezydent Donald Trump oświadczył, że Iran zgodził się, iż nigdy nie pozyska broni jądrowej, a trwające rozmowy z Teheranem prowadzą przedstawiciele najwyższego szczebla amerykańskiej administracji, co według niego miało skłonić Waszyngton do odstąpienia od planowanych uderzeń na irańskie elektrownie.

Jednocześnie przewodniczący Islamskiego Zgromadzenia Konsultatywnego czyli parlamentu Iranu, zaprzeczył by prowadzone były jakiekolwiek negocjacje z USA. Mohammad Bagher Ghalibaf zareagował na twierdzenia Donalda Trumpa o rozmowach między Teheranem a Waszyngtonem wpisem na X. „Naród irański domaga się całkowitego ukarania skuszonych agresorów. Wszyscy irańscy urzędnicy stoją twardo po stronie swojego najwyższego przywódcy i narodu, dopóki ten cel nie zostanie osiągnięty” – zapewnił polityk odgrywający niegdyś ważną rolę w Korpusie Strażników Rewolucji Islamskiej i uważany za pryncypialistę systemu.

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi powiedział 25 marca, że między Teheranem a Waszyngtonem nie toczą się żadne negocjacje. Mówił, że Stany Zjednoczone wysyłają komunikaty za pośrednictwem różnych mediatorów, ale to „nie oznacza negocjacji”. W komentarzach udostępnionych przez półoficjalną irańską agencję prasową Tasnim, Aragczi stwierdził, że Teheran nie dąży do wojny i chce trwałego zakończenia konfliktu. Powiedział również, że Iran domaga się odszkodowania za zniszczenia spowodowane tygodniami amerykańsko-izraelskich ataków na ten kraj.

Ponadto władze Iranu poinformowały o zagrożeniu zajęcia jednej z irańskich wysp przy wsparciu państwa z regionu. Najwyższe władze analizują przekazaną przez mediatorów amerykańską propozycję zakończenia wojny, choć Teheran wyklucza negocjacje z USA. Wśród potencjalnych celów wymieniana jest wyspa Kharg, która pełni funkcję morskiego eksportu do 90 proc. irańskiej ropy.

Kresy.pl/Walla

Tagi: , , ,
forma płatności