Według doniesień medialnych Waszyngton przedstawił Teheranowi szczegółową propozycję zakończenia konfliktu. Kluczową rolę w mediacjach ma odgrywać Pakistan.
Stany Zjednoczone przekazały Iranowi 15-punktowy plan mający doprowadzić do zakończenia trwającego konfliktu – poinformował dziennik „New York Times”, powołując się na dwóch urzędników zaznajomionych ze sprawą. Propozycja obejmuje kwestie programu nuklearnego oraz programu pocisków balistycznych, które pozostają głównymi celami operacji wojskowej prowadzonej od 28 lutego 2026 roku przez USA i Izrael.
Plan dotyczy również bezpieczeństwa szlaków morskich, w tym sytuacji w cieśninie Ormuz. Obszar ten ma kluczowe znaczenie dla globalnych dostaw surowców energetycznych, ponieważ przepływa przez niego około 20 procent światowego eksportu ropy naftowej i gazu.
Nie jest jasne, czy Izrael zaakceptował przedstawioną propozycję, ani w jakim zakresie została ona przekazana decydentom w Teheranie. Nie wiadomo także, czy Iran uzna plan za podstawę ewentualnych negocjacji.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt potwierdziła prowadzenie działań dyplomatycznych, zaznaczając jednocześnie, że operacja wojskowa nie została wstrzymana. „Kontynuujemy operację Epic Fury bez zmian, aby osiągnąć cele wojskowe wyznaczone przez naczelnego dowódcę i Pentagon” – powiedziała.
Według ustaleń „New York Timesa” istotną rolę w próbach mediacji odgrywa Pakistan. Szef sztabu armii tego państwa, marszałek Syed Asim Munir, ma pełnić funkcję głównego pośrednika między Waszyngtonem a Teheranem. Działania te mają być wspierane przez Egipt i Turcję, które zachęcają Iran do podjęcia rozmów.
Gazeta podaje, że Munir utrzymuje kontakty z irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, a także prowadził rozmowy z przewodniczącym parlamentu Iranu Mohammadem Bagherem Ghalibafem w sprawie organizacji negocjacji. Pakistan zadeklarował gotowość do pełnienia roli gospodarza ewentualnych rozmów.
Według źródeł cytowanych przez dziennik, Iran może mieć trudności z szybką reakcją na propozycję ze względu na problemy komunikacyjne wewnątrz struktur władzy. Wskazuje się także na obawy części urzędników przed bezpośrednimi spotkaniami w związku z ryzykiem ataków.
We wtorek prezydent Donald Trump oświadczył, że Iran zgodził się, iż nigdy nie pozyska broni jądrowej, a trwające rozmowy z Teheranem prowadzą przedstawiciele najwyższego szczebla amerykańskiej administracji, co według niego miało skłonić Waszyngton do odstąpienia od planowanych uderzeń na irańskie elektrownie.
Kresy.pl/The New York Times/Interia






























