Po obchodach 81. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau politycy rzucili organizatorom, że prezydent Karol Nawrocki nie został przywitany podczas głównej części ceremonii. Muzeum Auschwitz-Birkenau odpowiada, że przyjęta formuła uroczystości nie przewidywała indywidualnych powitań z nazwiska.
podczas obchodów 81. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, doszło do kontrowersji związanych z przebiegiem ceremonii. Po zakończeniu uroczystości politycy obozu prezydenckiego zarzucili organizatorom, że prezydent Karol Nawrocki nie został odpowiednio przywitany.
Minister w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski w rozmowie z Radiem Wnet ocenił, że sama uroczystość miała godny charakter, jednak sposób potraktowania głowy państwa uznał za nieakceptowalny. Jak stwierdził, prezydent przybył na teren byłego obozu, aby oddać hołd ofiarom Holokaustu, a fakt, że nie został zauważony przez prowadzącego, określił jako „zupełnie niezrozumiały, zaskakujący i skandaliczny”.
Zobacz też: Koniec terroru dla 7 tys. więźniów. Wyzwolenie niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau
Krytyczne stanowisko przedstawił również poseł Przemysław Czarnek. W opublikowanym nagraniu podkreślił, że Karol Nawrocki nie tylko nie został poproszony o zabranie głosu, lecz także nie został przywitany przed rozpoczęciem wystąpień. Zdaniem polityka było to „oplucie milionów Polaków”, którzy oddali na niego głos w wyborach prezydenckich. Czarnek zapowiedział, że sprawa zostanie rozliczona. Na marginesie zasugerował także, że Muzeum Auschwitz-Birkenau powinno być w całości finansowane przez Niemcy, a jego odpowiednik powinien funkcjonować w Berlinie.
Do zarzutów odniósł się rzecznik Muzeum Auschwitz-Birkenau Bartosz Bartyzel. Wyjaśnił, że powitanie gości podczas głównej części obchodów nie miało charakteru protokolarnego. Jak zaznaczył, witano zbiorczo poszczególne grupy uczestników, w tym przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, bez wymieniania nazwisk. Taka sama formuła obowiązywała również podczas poprzednich rocznic.
Rzecznik podkreślił, że prezydent Karol Nawrocki został wyraźnie przedstawiony w kluczowym momencie uroczystości, gdy odbierał i przenosił symboliczne światło zapalone przez Ocalałego. Złożenie znicza przy pomniku upamiętniającym ofiary Auschwitz określono jako kulminacyjny punkt całych obchodów.
Zobacz też: 81. rocznica wyzwolenia Auschwitz. Obchody z udziałem ocalałych i prezydenta
Bartyzel dodał, że przedstawiciele Kancelarii Prezydenta uczestniczyli w próbie generalnej wydarzenia i nie zgłaszali żadnych zastrzeżeń, a współpraca z muzeum przy organizacji uroczystości przebiegała bez problemów.
Kresy.pl/RMF24






























