Patron, który pomagał Sobieskiemu zwyciężać. Św. Stanisław Kostka

31 grudnia 1726 roku w Rzymie Stanisław Kostka został ogłoszony świętym. Pochodzący z Rostkowa koło Przasnysza młody szlachcic żył zaledwie osiemnaście lat, a jednak jego postać szybko zyskała europejską sławę.

Urodzony w 1550 roku w zamożnej rodzinie, odebrał staranne wychowanie i naukę. W wieku czternastu lat został wysłany do kolegium jezuickiego w Wiedniu. Tam — wśród trudów, choroby i napiętych relacji z rówieśnikami — dojrzewało jego pragnienie całkowitego poświęcenia się Bogu.

Wbrew woli ojca postanowił wstąpić do jezuitów. W 1567 roku potajemnie opuścił Wiedeń i pieszo dotarł do Dylingi, a stamtąd — z polecenia Piotra Kanizjusza — do Rzymu. Tam przyjęto go do nowicjatu. Niespełna rok później ciężko zachorował i 15 sierpnia 1568 roku zmarł „w opinii świętości”. Jego krótkie, lecz konsekwentne życie stało się dla jezuitów wzorem dla młodzieży: poszukiwania powołania, odwagi w decyzjach i wierności sumieniu.

Choć Stanisław Kostka został kanonizowany dopiero w 1726 roku, pamięć o jego świętości rozeszła się po Europie niemal natychmiast po jego śmierci. W początkach XVII wieku papież Paweł V zezwolił na oddawanie mu czci, która z czasem przybrała charakter niemal powszechny. Szczególną rolę odegrało przekonanie o jego skutecznym wstawiennictwie — zwłaszcza w chwilach zagrożeń dla państwa.

W zabiegach o kanonizację Stanisława Kostki bardzo aktywnie uczestniczyli polscy władcy, widzący w nim nie tylko patrona młodzieży, ale i orędownika Rzeczypospolitej. Zygmunt III Waza wiązał ze świętym zwycięstwo pod Chocimiem w 1621 roku, gdy na jego prośbę sprowadzono z Rzymu relikwię Stanisława właśnie w dniu odwrotu wojsk tureckich. Jan Kazimierz modlił się całą noc przed jego obrazem w kościele jezuitów w Lublinie przed bitwą pod Beresteczkiem, a po zwycięstwie ufundował srebrną sukienkę do tego wizerunku.

Najdalej poszedł Jan III Sobieski, który przed wyprawą wiedeńską często powtarzał: „Kostko, ratuj!” i 3 lutego 1683 roku wysłał do papieża list z prośbą o kanonizację, pisząc, że „mnożą się cudowne znaki tego Wielkiego Błogosławionego, i że każdy kto […] ucieka się […] do jego wstawiennictwa, otrzymuje nieoczekiwane łaski”. Także rodzina Kostków wspierała rozwój kultu.

Dlatego, choć procedury prawne wielokrotnie się wydłużały, sprawa Stanisława Kostki stale wracała na wokandę. Jego przykład odpowiadał duchowi epoki: młodość, prostota życia, gotowość do ofiary. Choć projekt dekretu kanonizacyjnego powstał już w 1714 roku, w czasie pontyfikatu Klemensa XI, jego śmierć wstrzymała dalszy bieg sprawy. Dopiero 31 grudnia 1726 roku papież Benedykt XIII wpisał Stanisława Kostkę — razem z Alojzym Gonzagą — do katalogu świętych. Obaj młodzieńcy wpisywali się w ten sam model: młodych jezuitów, którzy porzucili komfort pochodzenia z możnych rodów i uczynili z życia świadectwo całkowitego zawierzenia.

Św. Stanisław Kostka jest jednym z patronów Polski, a także patronem dzieci i młodzieży.

Kresy.pl / Wilanów / Aleteia

Czytaj też:

Był następcą tronu w Polsce, miał władać Węgrami. Został świętym

Projektant kolei, powstaniec, sybirak, karmelita. Święty Rafał Kalinowski

Tagi: , , ,
forma płatności