Jedna osoba zginęła w wyniku operacji Sił Zbrojnych USA przeciwko jednostce na wodach międzynarodowych Oceanu Spokojnego. Amerykańskie dowództwo przekazało, że celem był statek powiązany z przemytem narkotyków, a działania określono jako „śmiercionośny atak kinetyczny”.
Jedna osoba poniosła śmierć po ataku Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych na statek znajdujący się na wodach międzynarodowych Oceanu Spokojnego — poinformowało we wtorek rano Dowództwo Południowe USA. Do jednostki, którą amerykańskie wojsko podejrzewało o przemyt narkotyków, oddano liczne strzały.
„Połączona Grupa Zadaniowa Southern Spear przeprowadziła śmiercionośny atak kinetyczny na statek na wodach międzynarodowych, należący do organizacji terrorystycznej” — przekazało dowództwo w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
On Dec. 22, at the direction of @SecWar Pete Hegseth, Joint Task Force Southern Spear conducted a lethal kinetic strike on a low-profile vessel operated by Designated Terrorist Organizations in international waters. Intelligence confirmed the low-profile vessel was transiting… pic.twitter.com/LGzEaQSTiR
— U.S. Southern Command (@Southcom) December 23, 2025
Podobnie jak w poprzednich przypadkach tego typu operacji, wojsko udostępniło krótkie nagranie wideo, które ma przedstawiać atak przeprowadzony z powietrza.
Od września amerykańskie siły zbrojne wielokrotnie przeprowadzały uderzenia na łodzie operujące na Karaibach oraz we wschodniej części Oceanu Spokojnego. Działania te, według USA, opierają się na informacjach wywiadowczych wskazujących na przemyt narkotyków. Amerykańskie media podają, że w wyniku tych operacji zginęło dotychczas ponad 100 osób.
Rząd Stanów Zjednoczonych utrzymuje, że podejmowane działania są uzasadnione, a osoby zabite w nalotach konsekwentnie określa jako handlarzy narkotyków i „terrorystów”.
Zobacz: USA intensyfikują uderzenia na łodzie domniemanych przemytników
Czytaj: Kolejny amerykański atak na statek określony jako przemytniczy
edition.cnn.com / Kresy.pl































