Media: Białoruś przenosi litewskie ciężarówki na płatne parkingi

Ponad 1,1 tys. litewskich ciężarówek utknęło na Białorusi po zamknięciu granicy przez Wilno. Mińsk kieruje pojazdy na płatne place w Kotłówce i zapowiada opłaty oraz możliwe zajęcia mienia.

Jak przekazała agencja LRT, w poniedziałek białoruskie władze poinformowały o skierowaniu litewskich ciężarówek, które utknęły przy przejściach Kamienny Łog i Bieniakonie, na specjalnie wyznaczone parkingi w rejonie Kotłówki. Jak podał portal Nashaniva.com, Mińsk tłumaczy tę decyzję „kwestiami bezpieczeństwa i ochrony”.

Ciężarówki znalazły się na terytorium Białorusi po tym, jak Litwa czasowo zamknęła swoje przejścia graniczne z tym krajem. W odpowiedzi Mińsk zakazał litewskim pojazdom poruszania się po białoruskich drogach. Według władz w Wilnie, Białoruś nie pozwala kierowcom na wyjazd, uniemożliwiając powrót ciężarówek do kraju.

Zobacz też: Białoruś przedłuża zakaz tranzytu ciężarówek z UE do końca 2027 roku. Nowe ograniczenia dla Litwinów

Białoruskie MSZ przekazało, że po decyzji Litwy na granicy utknęło ponad 1 100 pojazdów. Resort zapewnił, że ich przeniesienie ma zagwarantować bezpieczeństwo, ponieważ większość koncentrowała się przy dwóch zamkniętych przejściach. Prezydent Alaksandr Łukaszenko skomentował sytuację, oskarżając Litwę o przerzucanie winy na Mińsk, zamiast – jak twierdził – „rozwiązywać poważne problemy międzynarodowe”.

„Od dawna jesteśmy gotowi otworzyć granicę. To nie my ją zamknęliśmy” — powiedział Łukaszenko. Zapowiedział jednocześnie wprowadzenie dziennej opłaty w wysokości 120 euro za każdy pojazd, ostrzegając, że brak uregulowania należności może skutkować konfiskatą ciężarówek i naczep.

Prezes litewskiego stowarzyszenia przewoźników Linava, Erlandas Mikėnas, ocenił, że decyzja Białorusi spowoduje dotkliwe straty finansowe. Jak wyjaśnił dla LRT RADIO, pojazdy trafiają na komercyjne parkingi białoruskich podmiotów, a policja pilnuje terenu, przez co kierowcy nie mogą dojechać do granicy. „Do czasu ponownego otwarcia przejść opłaty mogą tak wzrosnąć, że odbiór pojazdów stanie się nieopłacalny” — stwierdził.

Według relacji, kierowcy mogą opuścić Białoruś pieszo, pozostawiając pojazdy na parkingach w Katłówce, naprzeciwko litewskiego przejścia w Ławaryszkach, które pozostaje zamknięte od marca ubiegłego roku.

MSZ Białorusi zapewniło, że jest gotowe udzielać pomocy kierowcom, którzy nie mogą opuścić kraju, jednocześnie twierdząc, że koszty przewoźników wynikają wyłącznie z „nieodpowiedzialnych i upolitycznionych działań władz litewskich”.

Litewski rząd podkreśla, że szuka sposobów na odzyskanie pojazdów. Doradca premier Ingrydy Šimonytė, Ignas Dobrovolskas, uznał, że Mińsk tworzy „sztuczne przeszkody” dla litewskich i unijnych firm. Wiceprezes Linava, Oleg Tarasov, informował natomiast, że Białoruś całkowicie zamknęła przejście Miedniki–Kamienny Łog, uniemożliwiając nawet częściowe przemieszczanie ciężarówek.

„Wszyscy kierowcy muszą teraz czekać na dalszy rozwój sytuacji. Część ciężarówek trafi na płatne parkingi, inne mogą zostać zajęte” — powiedział Tarasov. Według Linava, na terytorium Białorusi nadal pozostaje około 4 500 litewskich ciężarówek i naczep, z czego jedynie około 300 wróciło w ciągu ostatnich ośmiu dni.

Kresy.pl/LRT

Tagi: ,
forma płatności