Specjalny wysłannik USA do spraw Ukrainy i Rosji, Keith Kellogg odpowiedział w Warszawie na pytanie dlaczego Amerykanie znieśli sankcje wobec białoruskich państwowych linii lotniczych.
Kellog pojawił się w polskiej stolicy przy okazji Warszawskiego Forum Bezpieczeństwa. Wziął udział w jeden z organizowanych w ramach konferencji dyskusji panelowych. W czasie dyskusji wybrzmiało pytanie o niedawną decyzją administracji Donalda Trumpa anulowania sankcji wobec białoruskich linii lotniczych Belavia.
„Mówimy o linii lotniczej, która lata głównie Boeingami lub Airbusami. Wolą, żeby ich samoloty nie spadały z nieba” – odpowiedział Kellogg. Jak dodał – “Nasza odpowiedź brzmiała: <<Doprowadźcie wasze linie lotnicze do porządku, żebyście mogli latać samolotami z częściami Boeinga, a my zniesiemy tę sankcję, tę jej część. Ale nie możecie ich wykorzystywać do niecnych celów>>” – przytoczoczył emigracyjny, białoruski portal Zierkało.
Jako przykład „niecnego celu” Kellogg wskazał transport migrantów z Azji na Białoruś w celu ich przemieszczania pod granice państw Unii Europejskich, co, jak to ujął, „czasami się zdarza”.
“To nasze żądanie jakby mówi: <<Dobrze, widzimy, co się dzieje, nie bierzcie nas za głupców>>” – zadeklarował dyplomata Donalda Trumpa.
11 września wysłannik prezydenta USA John Coal ogłosił zniesienie sankcji wobec Belavii podczas spotkania z Aleksandrem Łukaszenką.
Później Biuro Przemysłu i Bezpieczeństwa Departamentu Handlu USA wyjaśniło, że ograniczenia zostały zniesione dla ośmiu samolotów Boeing, które mogą teraz wykonywać loty międzynarodowe i poddawać się przeglądom technicznym z wykorzystaniem części wyprodukowanych w USA.
zerkalo.io/kresy.pl






























