Występując na forum Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych przedstawieciel Korei Północnej podkreślił, że nie może być mowy o rozbrojeniu jądrowym tego państwa.
Na sesję Zgromadzenia przybył tym razem wiceminister spraw zagranicznych Kim Son Gyong. Wcześniej KRLD była reprezentowana zwykle przez swojego ambasadora przy ONZ. „Narzucenie Korei Północnej «denuklearyzacji» jest równoznaczne z żądaniem zrzeczenia się suwerenności i prawa do istnienia oraz z naruszeniem Konstytucji” – powiedział Gyong, którego słowa zacytowała w poniedziałek France24.
„Nigdy nie zrezygnujemy z atomu, który jest naszym prawem państwowym, polityką narodową i suwerenną władzą, a także prawem do istnienia. W żadnych okolicznościach nigdy nie odstąpimy od tego stanowiska” – podkreślił dyplomata Pjongjangu.
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un powiedział w zeszłym tygodniu, że jest otwarty na rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi, zaznaczył jednak, że posiadanie przez jego państwo broni atomowej nie podlega negocjacjom, jak podała państwowa Koreańska Centralna Agencja Informacyjna.
Według ekspertów KRLD posiada wiele ośrodków wzbogacania uranu do poziomu pozwalającego wykorzystać go w ładunkach atomowych. Pierwszą próbę takiego ładunku Korea Północna przeprowadziła jeszcze w 2006 roku. Zidentyfikowanym zakładem wzbogacania jest Yongbyon, gdzie w 2021 roku ogłoszono wznowienie, wcześniej formalnie zawieszonej działalności.
Poza posiadanymi głowicami atomowymi w ciągu ubiegłej dekady KRLD znacznie rozwinęła środki ich przenoszenia. Posiada już prawdopodobnie pociski interkontynentalne zdolne do sięgnięcia terytorium USA, rozwija też nowoczesne silniki na paliwo stałe umożliwiające szybsze przygotowanie rakiety do startu.
Czytaj także: Media: Rosja miała przekazać Korei Północnej moduły reaktorów okrętów podwodnych
france24.com/kresy.pl































