Wieczorem 24 sierpnia 1942 roku na dziedzińcu sądu krajowego w Dreźnie niemiecki kat uruchomił gilotynę. Zginęli kolejno: Czesław Jóźwiak, Edward Kaźmierski, Franciszek Kęsy, Edward Klinik i Jarogniew Wojciechowski – pięciu młodych Polaków z Poznania, wychowanków salezjańskiego oratorium.
Jóźwiak jako jedyny z „poznańskiej piątki” wziął udział w kampanii wrześniowej, walcząc w batalionie Przysposobienia Wojskowego „Koronowo”. Jego czterej koledzy pozostali w Poznaniu, bezskutecznie starając się o przydział broni. Ostatecznie zostali wcieleni do plutonu Przysposobienia Wojskowego i wraz z innymi ochotnikami wyruszyli w stronę Warszawy. Po klęsce wojsk polskich w bitwie nad Bzurą wrócili do Poznania.
Po przegranej Polski w kampanii wrześniowej Wielkopolska została wcielona do III Rzeszy jako tzw. Kraj Warty. W atmosferze terroru i germanizacji chłopcy z oratorium podjęli działalność konspiracyjną w Narodowej Organizacji Bojowej. Tworzyli harcerską „piątkę”, prowadzili rozpoznanie wojskowe i kolportowali podziemną gazetkę NOB – „Polskę Narodową”. We wrześniu 1940 roku wszyscy zostali aresztowani przez gestapo i poddani brutalnym przesłuchaniom.
Czytaj też: Oddały życie dobrowolnie, by ocalić 120 osób. 1 sierpnia 1943 roku zginęły Nazaretanki z Nowogródka
Klinik wspominał swoje pierwsze przesłuchanie, które odbyło się dwa dni po aresztowaniu, 23 września: „Poniedziałek – pierwsze śledztwo – jeden z najstraszniejszych dni w moim życiu, którego nigdy nie zapomnę”. Najcięższe tortury spotkały jednak Jóźwiaka, jako uznawanego przez gestapo przywódcę grupy.
Po wielomiesięcznym więzieniu i procesie przed niemieckim sądem skazano ich na śmierć za „przygotowanie zdrady stanu”. W listach pożegnalnych do rodzin wykazali niezwykły spokój i ufność Bogu. Franciszek Kęsy pisał: „Bóg dobry bierze mnie do siebie. Idę do nieba, do zobaczenia”.
Egzekucja odbyła się 24 sierpnia 1942 roku około godz. 20.30. Tuż przed śmiercią młodzi konspiratorzy zaintonowali pieśń religijną. Kapelan więzienny ks. Franz Bänsch zanotował w kronice: „Dziś przeszli do wieczności ludzie święci”. Trzej najstarsi chłopcy mieli po 23 lata, Kęsy – 21, a najmłodszy z nich Wojciechowski – zaledwie 19. Dzień później, 25 sierpnia, na ulicach Poznania rozlepiono czerwone „Obwieszczenie” (Bekanntmachung), informujące o wykonaniu kary śmierci na konspiratorach.
13 czerwca 1999 roku papież Jan Paweł II zaliczył „Poznańską Piątkę” w poczet błogosławionych męczenników II wojny światowej.
Kresy.pl / IPN
Czytaj też: Więzień 16670. Ojciec Maksymilian Kolbe










