„Prezydent RP Karol Nawrocki reprezentuje Polskę podczas telekonferencji zorganizowanej przez Prezydenta USA Donalda Trumpa z europejskimi liderami przed spotkaniem na Alasce” – podała Kancelaria Prezydenta. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał, że „w spotkaniu z prezydentem Trumpem nie bierze udziału premier Donald Tusk. Polskę reprezentuje prezydent Karol Nawrocki”.

Równolegle Kancelaria Prezesa Rady Ministrów podała, że premier Donald Tusk bierze udział w wideokonferencji z liderami państw Unii Europejskiej i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.  Według informacji przekazanych przez media, po rozmowie z Donaldem Trumpem planowane jest trzecie spotkanie dotyczące Ukrainy z udziałem kilkunastu liderów europejskich, w tym premiera Donalda Tuska.

https://twitter.com/prezydentpl/status/1955621770276601860/photo/1

Na godz. 17 zapowiedziano konferencję szefa Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcina Przydacza, a na godz. 18 briefing premiera Donalda Tuska. Wcześniej KPRM informowała o udziale premiera w wideorozmowie z liderami europejskimi i prezydentem Ukrainy.

https://twitter.com/PremierRP/status/1955613936797225279

Przypominamy, że Trump zaprosił Nawrockiego do Białego Domu na oficjalne spotkanie robocze w dniu 3 września 2025 r. Nawrocki spotkał się z Trumpem w Białym Domu już w maju — podczas kampanii wyborczej. Obecny prezydent relacjonował wówczas, że prowadził rozmowy z przedstawicielami administracji amerykańskiej.

15 sierpnia na Alasce odbędzie się spotkanie Trumpa i Putina. Równolegle Ukraina i część państw europejskich przedstawiły USA własny plan zakończenia wojny, w odpowiedzi na żądania Moskwy. Ustalenia przewidują, że wszelkie ustępstwa terytorialne Kijowa muszą być zabezpieczone „żelaznymi gwarancjami bezpieczeństwa”. Prezydent USA poinformował w poniedziałek, że nie planuje zaprosić Zełenskiego na spotkanie z Putinem. „Powiedziałbym, że mógłby pojechać, ale on już był na wielu spotkaniach” – powiedział.

Szef Departamentu Obrony USA Pete Hegseth uznał, że ewentualne osiągnięcie porozumienia pokojowego między Rosją a Ukrainą będzie wymagać ustępstw terytorialnych.

Jeszcze na początku swojego urzędowania, w lutym, obecny sekretarz obrony powiedział, że władze w Kijowie nie powinny liczyć, że są w stanie odzyskać wszystkie ziemie utracone od 2014 roku na rzecz Rosji. W tej samej wypowiedzi Hegseth negował możliwość przystąpienia Ukrainy do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Stanowisko Rosji zakłada, że całość obwodów chersońskiego, donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego, Krym wraz z Sewastopolem stanowią jej terytorium, zgodnie z procedurą przeprowadzoną przez Moskwę formalnie we wrześniu 2022 r.

Mimo oficjalnej narracji o niedopuszczeniu ustępstw terytorialnych, brytyjski dziennik „The Telegraph” poinformował, że Ukraina jest gotowa rozważyć oddanie części swoich obwodów w ramach rozmów pokojowych z Rosją. Gazeta powołuje się na źródła dyplomatyczne.

Kreysy.pl/X

Tagi: , , , ,
forma płatności