Niemieckie władze planują znacząco zwiększyć liczebność swoich sił zbrojnych. Do 2031 roku Niemcy chcą pozyskiwać corocznie nawet 40 tysięcy 18-latków rocznie w ramach nowej formy dobrowolnej służby wojskowej. Projekt ustawy w tej sprawie ma trafić do rządu już pod koniec sierpnia.

Nowy model służby, oparty na dobrowolności i inspirowany szwedzkimi rozwiązaniami, ma oferować atrakcyjne warunki: miesięczne wynagrodzenie netto w wysokości około 2000 euro, możliwość zdobycia nowych kwalifikacji, kursy językowe czy dofinansowanie prawa jazdy. Podstawowy okres służby ma trwać sześć miesięcy z opcją przedłużenia.

Celem programu jest nie tylko zwiększenie liczby rezerwistów, ale także zachęcenie młodych Niemców do podjęcia kariery zawodowego żołnierza. Niemiecka armia planuje do 2035 roku zwiększyć liczebność wojsk zawodowych z obecnych 182 tysięcy do 260 tysięcy oraz rozbudować rezerwy z 60 do 200 tysięcy osób.

Jeśli ustawa zostanie przyjęta, od 2026 roku wszyscy 18-letni mężczyźni w Niemczech będą zobowiązani do wypełnienia ankiety określającej ich gotowość do służby. Dla kobiet udział w badaniu pozostanie dobrowolny.

Od 2028 roku wszyscy młodzi mężczyźni mają też przechodzić obowiązkowe badania lekarskie, by umożliwić władzom stworzenie pełnego obrazu potencjalnych zasobów mobilizacyjnych. Choć model ma pozostać dobrowolny, projekt zawiera zapisy umożliwiające przywrócenie obowiązkowej służby, jeśli liczba ochotników okaże się niewystarczająca.

Na początku liczba szkolonych ochotników ma wynieść 15 tys., aby co roku rosnąć o 3-5 tys. i osiągnąć poziom 40 tys. szkolonych do 2031 roku.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcy rozważają przywrócenie poboru do wojska

Kresy.pl / ft.com
Tagi: , ,
forma płatności