22 lipca 1018 roku nad Bugiem, najprawdopodobniej w pobliżu wczesnośredniowiecznego grodu Wołyń, wojska Bolesława Chrobrego rozbiły armię księcia Jarosława Mądrego.

Zwycięstwo otworzyło polskiemu władcy i jego zięciowi Świętopełkowi drogę do Kijowa, do którego wkroczyli 14 sierpnia.

Bitwa należała do najbardziej spektakularnych sukcesów militarnych pierwszych Piastów. Jej zasadniczy przebieg znamy dzięki kronice biskupa merseburskiego Thietmara, współczesnego wydarzeniom i dobrze poinformowanego o działaniach Bolesława Chrobrego. Szczegóły starcia obrosły jednak później legendami, które trudno dziś oddzielić od rzeczywistości.

Walka o tron po śmierci Włodzimierza

Wyprawa kijowska była częścią wojny o władzę na Rusi, która rozpoczęła się po śmierci Włodzimierza Wielkiego w 1015 roku. Zmarły książę pozostawił wielu synów, rządzących w najważniejszych grodach rozległego państwa. Nie istniał jednak jednoznaczny i powszechnie uznawany porządek sukcesji, który bezspornie wskazywałby przyszłego władcę Kijowa. O zwycięstwie w walce o tron decydowały przede wszystkim siła wojskowa, poparcie możnych, kontrola nad najważniejszymi grodami oraz zagraniczne sojusze.

Świętopełk, jeden z synów Włodzimierza Wielkiego i pretendent do tronu kijowskiego, był mężem nieznanej z imienia córki Bolesława Chrobrego. Małżeństwo, zawarte prawdopodobnie w pierwszej dekadzie XI wieku, dawało polskiemu władcy możliwość oddziaływania na sytuację polityczną w sąsiednim państwie. Polskiej księżniczce towarzyszył biskup Reinbern, wcześniej stojący na czele diecezji kołobrzeskiej, który został jednym z najbliższych doradców Świętopełka.

Stosunki Świętopełka z Włodzimierzem szybko się jednak pogorszyły. Około 1013 roku Świętopełk, jego polska żona oraz Reinbern zostali uwięzieni. Biskup zmarł w niewoli, natomiast małżonkowie zostali prawdopodobnie uwolnieni jeszcze przed śmiercią Włodzimierza.

Po śmierci ojca Świętopełk opanował Kijów i rozpoczął walkę z braćmi. To właśnie z jego imieniem późniejsza tradycja ruska połączyła zabójstwa Borysa, Gleba i Światosława. Odpowiedzialność Świętopełka za wszystkie te zbrodnie pozostaje jednak przedmiotem sporów, ponieważ relację ukształtowano już w okresie panowania zwycięskiej linii Jarosława.

Najgroźniejszym przeciwnikiem Świętopełka okazał się Jarosław, władający wcześniej Nowogrodem. Pod koniec 1016 roku wojska Jarosława pokonały Świętopełka pod Lubeczem. Zwycięzca zajął Kijów, natomiast Świętopełk uciekł do Polski i poprosił teścia o pomoc w odzyskaniu tronu. Jego żona nie zdołała opuścić Rusi i znalazła się w rękach Jarosława.

Bolesław Chrobry miał zatem kilka powodów do interwencji. Zamierzał przywrócić władzę zięciowi, uwolnić córkę oraz zabezpieczyć polskie interesy na wschodzie. W grę wchodziło również odzyskanie lub opanowanie spornych Grodów Czerwieńskich, leżących na pograniczu państwa Piastów i Rusi.

Pokój z Niemcami umożliwił wyprawę

Przeprowadzenie wielkiej wyprawy na Ruś stało się możliwe dopiero po zakończeniu długotrwałych wojen Bolesława Chrobrego z cesarzem Henrykiem II. W styczniu 1018 roku zawarto pokój w Budziszynie. Polski władca zachował kontrolę nad Łużycami i Milskiem, a ponadto zabezpieczył zachodnią granicę przed rozpoczęciem kampanii kijowskiej.

Chrobry otrzymał również pomoc wojskową. Thietmar podaje, że w działaniach uczestniczyło 300 wojowników przysłanych przez cesarza Henryka II, 500 Węgrów oraz tysiąc Pieczyngów. Liczebności zasadniczych sił polskich kronikarz nie podał, dlatego nie sposób wiarygodnie ustalić całkowitej wielkości armii.

Wyprawa nie była zatem wyłącznie wojną polsko-ruską. Bolesława wspierały oddziały przysłane przez jego zagranicznych sojuszników, a także stronnicy Świętopełka. Nie wszystkie formacje musiały jednak działać razem z główną armią – Pieczyngowie prawdopodobnie atakowali ziemie Jarosława również od południa.

Dwie armie nad Bugiem

W lipcu 1018 roku wojska Bolesława dotarły nad Bug. Po drugiej stronie rzeki rozłożyła się armia Jarosława. Do spotkania doszło w pobliżu grodu nazywanego Wołyniem, najczęściej utożsamianego z dzisiejszym Gródkiem nad Bugiem w powiecie hrubieszowskim. Miejsce miało znaczenie strategiczne, ponieważ znajdowała się tam dogodna przeprawa przez Bug, prowadząca w kierunku Włodzimierza i Kijowa.

Według Thietmara 22 lipca Bolesław nakazał rozbić obóz i przygotować mosty potrzebne do przeprawy. Początkowo obie armie pozostawały po przeciwnych stronach rzeki. Wkrótce doszło jednak do walki między wojownikami znajdującymi się nad samym brzegiem.

Ludzie Bolesława odparli przeciwników, a polski książę wykorzystał powstałe zamieszanie. Jego wojska szybko, choć z wielkim trudem, przekroczyły rzekę i zaatakowały armię Jarosława. Ruski szyk załamał się już podczas pierwszego starcia. Wielu uciekających wojowników zginęło, natomiast Jarosław zdołał opuścić pole bitwy.

Czy Chrobry wjechał konno do rzeki?

Późniejsza „Powieść minionych lat” przedstawia znacznie bardziej widowiskową wersję wydarzeń. Według niej Bolesław, rozwścieczony obelgami przeciwników, miał wjechać konno do Bugu, a jego wojownicy natychmiast ruszyli za nim.

Gall Anonim opisał natomiast starcie jako niemal przypadkową bitwę, sprowokowaną wzajemnymi drwinami służby obu władców. Chrobry miał poderwać swoje wojsko do ataku, zanim przeciwnik zdążył przygotować się do walki.

Obie relacje zostały spisane około stulecia po wyprawie i mają wyraźnie literacki charakter. Najbliższy wydarzeniom Thietmar nie pisał, że całe wojsko przepłynęło rzekę ani że Bolesław osobiście poprowadził je wpław. Wspominał o budowie mostów, walce nad brzegiem oraz szybkim przekroczeniu rzeki po odparciu wojsk Jarosława.

Nie sposób obecnie ustalić, w jaki sposób poszczególne oddziały przekroczyły Bug. Relacja Thietmara wskazuje jednak, że wojska Bolesława wykorzystały załamanie szyku przeciwnika i sforsowały rzekę, zanim Jarosław zdołał ponownie uporządkować swoje siły. Późniejsze opowieści o Chrobrym wjeżdżającym konno do Bugu należy traktować jako element kronikarskiej legendy.

Kijów przyjął zwycięzców

Po klęsce Jarosław wycofał się w kierunku Nowogrodu. Bolesław i Świętopełk ruszyli natomiast w głąb Rusi. Nie napotkali już poważniejszego oporu, a 14 sierpnia 1018 roku wkroczyli do Kijowa.

Według Thietmara Bolesław i powracający po długiej nieobecności Świętopełk zostali uroczyście przyjęci przez mieszkańców. Na ich spotkanie wyszedł arcybiskup kijowski z relikwiami świętych. Ceremonia odbyła się przy soborze Mądrości Bożej, czyli świątyni poprzedzającej późniejszy sobór św. Zofii wzniesiony za panowania Jarosława.

Świętopełk ponownie objął tron kijowski. Bolesław stał się natomiast faktycznym gwarantem jego władzy. Polski książę rozmieścił część swoich ludzi w ruskich grodach i przejął ogromne łupy zgromadzone w jednym z najbogatszych miast ówczesnej Europy Wschodniej.

Przedsława została branką Chrobrego

W Kijowie w ręce Bolesława dostała się rodzina Jarosława: jego macocha, żona oraz dziewięć sióstr. Thietmar odnotował, że jedną z nich była kobieta, której ręki Chrobry wcześniej bezskutecznie się domagał. Najczęściej utożsamia się ją z Przedsławą Włodzimierzówną.

Kronikarz pisał, że Bolesław zabrał ją ze sobą i potraktował jako nałożnicę. Było to zarówno osobiste upokorzenie Jarosława, jak i demonstracja politycznego zwycięstwa. Późniejsi kronikarze rozbudowali ten motyw, przedstawiając zdobycie Kijowa jako zemstę Chrobrego za wcześniejsze odrzucenie jego propozycji małżeńskiej.

Z tego samego kręgu późniejszych legend pochodzi opowieść o uderzeniu mieczem w Złotą Bramę Kijowa. Nie może ona stanowić wiarygodnego opisu wydarzeń z 1018 roku. Historia miała przede wszystkim ukazywać Bolesława jako zdobywcę dorównującego największym władcom swoich czasów.

Bolesław nie zamierzał bezpośrednio przyłączać całej Rusi do swego państwa. Jego podstawowym celem było osadzenie w Kijowie zależnego od Polski Świętopełka, zdobycie łupów, uwolnienie córki i zabezpieczenie pogranicza. Po kilku miesiącach rozpoczął odwrót.

Według „Powieści minionych lat” Chrobry, wracając do Polski, zajął również Grody Czerwieńskie. Tereny te pozostały pod władzą Piastów do 1031 roku, gdy Jarosław Mądry i jego brat Mścisław zajęli je podczas kolejnej wyprawy na Polskę.

Świętopełk ponownie stracił władzę

Sukces wyprawy okazał się nietrwały. Po odejściu wojsk Bolesława pozycja Świętopełka gwałtownie osłabła. Jarosław zebrał nowe siły w Nowogrodzie i ponownie ruszył na Kijów.

W 1019 roku Świętopełk, wspierany przez Pieczyngów, poniósł ostateczną klęskę w bitwie nad rzeką Altą. Uciekł na zachód i wkrótce zmarł w niejasnych okolicznościach. Jarosław opanował Kijów i rozpoczął panowanie, które przyniosło mu później przydomek Mądrego.

Choć wpływy Chrobrego w Kijowie okazały się krótkotrwałe, kampania pokazała możliwości militarne i polityczne polskiego władcy, który potrafił zakończyć wojnę na zachodzie, zgromadzić wielonarodową armię i skutecznie interweniować w walce o władzę nad Rusią.

Bitwa została upamiętniona na jednej z tablic Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie napisem: „WOŁYŃ NAD BUGIEM 22 VII 1018”.

Czytaj też:

Bolesław Chrobry kazał dla siebie wybić ruskie monety. Chciał być cesarzem Słowian?

„Korona Chrobrego” nie była koroną Chrobrego. Tajemnice polskich insygniów koronacyjnych

Kresy.pl / Twoja Historia

 

Tagi: , , , ,
forma płatności