Po publikacji relacji z rosyjskiego Kurska autorstwa dziennikarki New York Times, ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oskarżyło redakcję o manipulację.
New York Times opublikował reportaż autorstwa Nanny Heitmann, która przez sześć dni przebywała w rosyjskim regionie Kurska w pobliżu linii frontu, towarzysząc oddziałom specjalnym Achmat – jak podaje redakcja dziennika oraz rzecznik ukraińskiego MSZ. Wizyta miała miejsce w marcu, a tekst ukazał się po powrocie dziennikarki do Rosji.
W opublikowanej relacji Heitmann pisze: “Kiedy odwiedziłam ten teren w marcu, pola były usiane padliną krów i świń oraz zwłokami cywilów i żołnierzy. Mundury widoczne wśród poległych były w większości rosyjskie.” Dodaje również: “Walki toczyły się wokół cywilów uwięzionych tutaj przez wiele miesięcy, w tym bombardowania prowadzone przez rosyjskie wojsko.”
Zobacz też: Ponad 5 tys. północnokoreańskich żołnierzy zginęło w Kursku – donosi brytyjski wywiad
Zobacz też: Amerykańscy eksperci ostrzegają: inwazja na Kursk to strategiczny błąd, który przyśpieszy porażkę Ukrainy
Autorka zwraca także uwagę, że region Kurska to „rzadki przypadek w tej wojnie, gdy rosyjscy cywile znaleźli się pod kontrolą sił ukraińskich, podczas gdy duże obszary Ukrainy nadal pozostają okupowane przez Rosję.”
Jednak w tekście nie pojawiają się odniesienia do ofiar cywilnych ani zniszczeń w ukraińskich terenach okupowanych przez Rosję. Pominięto także kontekst ukraińskich działań w Kursku jako odpowiedzi na “wieloletnią, nieprowokowaną i brutalną agresję Rosji” – podkreśla strona ukraińska.
Heitmann przytoczyła również wypowiedzi lokalnych mieszkanek z terenów przygranicznych. Jedna z nich stwierdziła: “Skoro nie mogą dosięgnąć Moskwy, to biją swoich, sąsiadów”, dodając: “Połowa naszych krewnych to Ukraińcy.”
W reakcji na publikację rzecznik MSZ Ukrainy skrytykował reportaż, porównując go do kontrowersyjnej działalności dziennikarskiej Waltera Duranty’ego.
“Ktokolwiek w NYT uznał, że to dobry pomysł, by relacjonować działania razem z rosyjskimi zbrodniarzami wojennymi, podjął najgłupszą decyzję. To nie jest żadna równowaga ani ‘druga strona historii’. To po prostu pozwolenie, by rosyjska propaganda wprowadzała czytelników w błąd. Smutno patrzeć, jak manipulacje na poziomie Duranty’ego wracają do NYT” – napisał Tykhyi.
Walter Duranty, którego nazwisko przywołał rzecznik, był anglo-amerykańskim dziennikarzem, który w latach 1922–1936 kierował moskiewskim biurem New York Timesa. Zdobył nagrodę Pulitzera w 1932 roku, mimo że publicznie zaprzeczał Hołodomorowi – wielkiemu głodowi na Ukrainie wywołanemu przez władze sowieckie.
Whoever at @nytimes thought it was smart to report alongside Russian war criminals made the dumbest decision. This isn’t balance or “the other side of the story.” This is simply letting Russian propaganda mislead the audience. Sad to see Duranty-level manipulation return to NYT. https://t.co/YlIU0j2HH1
— Heorhii Tykhyi (@SpoxUkraineMFA) July 12, 2025
Kresy.pl/NYT






























