Prezydent Andrzej Duda ujawnia kulisy sprawy przekazania Ukrainie myśliwców MiG-29. Jak twierdzi, Polska napotkała blokadę ze strony USA, mimo usilnych próśb ze strony Kijowa.

Prezydent Andrzej Duda w rozmowie opublikowanej w formie wywiadu na portalu Onet, będącej częścią podcastu „Raport Międzynarodowy”, odniósł się do kulis udzielania pomocy Ukrainie po rosyjskiej inwazji, w tym do kwestii przekazania myśliwców MiG-29.

Jak relacjonował, Polska konsultowała tę sprawę z sojusznikami, jednak napotkała opór ze strony Stanów Zjednoczonych. „Ukraina nas błagała o MiG-i. Od tego to się wszystko zaczęło. (…) Ukraina nas dosłownie błagała w czasie moich kolejnych rozmów z [prezydentem Ukrainy – red.] Wołodymyrem Zełenskim. Ta sprawa się powtarzała. Myśmy pytali naszych sojuszników, czy jest zgoda na to, żebyśmy jako państwo NATO wysłali Ukrainie MiG-i i była na to blokada ze strony amerykańskiej” – powiedział prezydent.

„Dostawaliśmy sygnały, że nie można wysłać absolutnie do Ukrainy z państwa natowskiego samolotów szturmowych, odrzutowych ani czołgów. Przede wszystkim chodziło najpierw o te MiGi-29, a z drugiej strony Ukraińcy przychodzili do nas z pretensjami, że oni od Amerykanów słyszą: to poproście Polaków, niech Polacy wam dadzą MiG-i. Wychodziło na to, że my nie chcemy tych MiG-ów Ukrainie przekazać” – kontynuował.

Dodał, że to Polska jako pierwsza przekazała Ukrainie ciężki sprzęt wojskowy, co jego zdaniem miało kluczowe znaczenie w pierwszej fazie obrony.

Zapytany o stanowisko prezydenta elekta Karola Nawrockiego w sprawie członkostwa Ukrainy w NATO, Duda zaznaczył, że wypowiedzi z kampanii wyborczych często różnią się od późniejszej polityki. „W kampanii bardzo często powie się o słowo czy o dwa słowa więcej niż normalnie, by się powiedziało” – ocenił.

Podkreślił też, że sytuacja Ukrainy ma wymiar szerszy. „Ukraina to jest Rosja i relacja Rosja-Ukraina, relacja Rosja-my, relacja Rosja-reszta świata” – powiedział. Wyraził też przekonanie, że właśnie w taki sposób na całą sytuację będzie musiał spojrzeć prezydent Karol Nawrocki.

Czytaj także: Duda w Kijowie uspokaja ws. stosunku Nawrockiego do Ukrainy. „Zza biurka prezydenta świat wygląda inaczej”

Przypomnijmy, że jeszcze na początku marca 2022 roku, parę tygodni po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, ówczesny Ambasador RP w Stanach Zjednoczonych, Marek Magierowski przyznał, że w kwestii przekazania Ukrainie myśliwców MiG-29 Polska znalazła się pod „ogromną, ogromną presją” ze strony sojuszników i opinii publicznej w USA.

Zobacz: Duda: W przyszłości będziemy w stanie przekazać Ukrainie wszystkie MiG-i

Wcześniej polskie MSZ zaproponowało wysłanie polskich MiG-29 do bazy w Ramstein i bezpłatne przekazanie ich Amerykanom, w domyśle w celu przekazania Ukrainie, w zamian za możliwość kupna samolotów o analogicznej charakterystyce. Pentagon uznał, że jest to propozycja „nie do zaakceptowania”. Premier Mateusz Morawiecki odniósł się do sprawy i potwierdził, że Polska nie zgodziła się samodzielnie dostarczać Ukrainie samolotów, ponieważ „to musi być decyzja całego NATO”.

Czytaj także: Rz”: Amerykanie obiecywali szybciej F-35 za MiG-i dla Ukrainy

PAP / opoka.org.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności