Stany Zjednoczone wstrzymują się z decyzją o nowych sankcjach wobec Rosji, aby zachować możliwość negocjacji rozejmu. Sekretarz stanu Marco Rubio zapowiada, że administracja Donalda Trumpa nie rezygnuje z presji na Moskwę, ale podkreśla, że nowe środki mogą zostać wdrożone dopiero w przypadku zamknięcia dialogu.

Prezydent USA Donald Trump wstrzymuje się z poparciem dla europejskich nacisków na rozszerzenie sankcji wobec Rosji. Sekretarz Stanu USA Marco Rubio poinformował 25 czerwca w wywiadzie dla Politico, że Waszyngton skupia się na utrzymaniu możliwości rozmów pokojowych z Moskwą, mimo że strona rosyjska wielokrotnie odrzucała propozycje zaangażowania w negocjacje.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz przywódcy państw europejskich dążą do przekonania Trumpa do bardziej stanowczych działań względem Kremla, zwłaszcza w kontekście powtarzających się odmów ze strony prezydenta Rosji Władimira Putina dotyczących propozycji zawieszenia broni.

„Gdybyśmy zrobili to, czego wszyscy tutaj od nas chcą, czyli przybyli i zmiażdżyli ich kolejnymi sankcjami, prawdopodobnie stracilibyśmy możliwość rozmawiania z nimi o zawieszeniu broni” – ostrzegł Rubio.

Rubio poinformował, że Trump „będzie wiedział, kiedy i gdzie” wdrożyć nowe środki ekonomiczne, a administracja współpracuje z Kongresem, aby zapewnić odpowiednią elastyczność w tej sprawie. Sekretarz stanu zaznaczył jednak, że decyzja o nałożeniu nowych sankcji będzie sygnałem zamknięcia okna negocjacji z Rosją. „Jeśli Trump to zrobi, będzie to równoznaczne z przyznaniem, że nie będzie to przedmiotem negocjacji w najbliższym czasie” – podkreślił Rubio.

Stany Zjednoczone utrzymują determinację w poszukiwaniu rozwiązań dyplomatycznych, mimo trwającej rosyjskiej agresji. Rubio skrytykował przekonanie Moskwy, że może osiągnąć zyski terytorialne siłą. „Naszym zdaniem Rosjanie będą próbowali osiągnąć na polu bitwy to, czego żądali przy stole negocjacyjnym, czyli zachowanie przez pewne terytoria ich linii administracyjnych i tym podobnych” – zaznaczył. „Uważamy, że osiągnięcie tego będzie dla nich o wiele trudniejsze, niż im się wydaje”.

Sekretarz Stanu USA poinformował również, że Biały Dom współpracuje z senatorem Lindseyem Grahamem nad projektem ustawy przewidującej 500-proc. cło na towary z krajów kupujących rosyjską ropę, gaz, uran i inne surowce, jeśli Moskwa nie podejmie dyplomacji z Ukrainą. Rubio wyjaśnił, że trwają konsultacje dotyczące struktury projektu, tak by zapewnić prezydentowi odpowiednią elastyczność w nakładaniu nowych sankcji.

Rubio podkreślił, że Stany Zjednoczone nie wycofały żadnych wcześniej nałożonych sankcji. „Rozmawialiśmy z nimi o tym, jak to ująć, jak to ustrukturyzować, ponieważ ostatecznie uważamy, że musi to mieć wystarczającą elastyczność, aby prezydent mógł nakładać sankcje, a my nie cofnęliśmy żadnych z nałożonych sankcji” – stwierdził. Jednocześnie wskazał, że obecnie rozmowy z Rosją utknęły w martwym punkcie, a Moskwa liczy na osiągnięcie celów terytorialnych poprzez działania militarne, czemu sprzeciwia się Waszyngton.

Sekretarz stanu zapewnił, że USA będą kontynuować działania na rzecz podjęcia rozmów, jeśli pojawi się ku temu możliwość. „Będziemy kontynuować współpracę. W tym sensie, że jeśli nadarzy się okazja, aby coś zmienić i skłonić ich do przystąpienia do rozmów, to ją wykorzystamy” – dodał.

Władimir Putin 21 czerwca stwierdził, że zakończenie wojny jest możliwe pod warunkiem uznania przez Ukrainę wyników referendów przeprowadzonych w dniach 23–27 września 2022 r. Referenda te dotyczyły terytoriów obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego, zajętych przez Rosję. Według strony rosyjskiej, od 87 do 99 proc. głosujących opowiedziało się za aneksją tych regionów.

W środę 25 czerwca, podczas szczytu NATO w Hadze, doszło do spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Ukraiński prezydent przekazał, że spotkanie dotyczyło m.in. ochrony ludności cywilnej, zakupu amerykańskich systemów obrony powietrznej oraz wspólnych inicjatyw przemysłowych. – „Rozmawialiśmy z prezydentem o ochronie naszych obywateli, w pierwszej kolejności o zakupie amerykańskich systemów obrony powietrznej do osłony miast, infrastruktury i kościołów” – powiedział.

Kresy.pl/politico.com

Tagi: , , , ,
forma płatności