Grupa republikańskich i demokratycznych senatorów w Waszyngtonie złożyła projekt ustawy przewidujący nowe sankcje wobec Rosji. Przepisy przewidują 500 proc. cło na towary importowane z krajów kupujących rosyjskie zasoby energetyczne.
21 maja senatorowie USA Richard Blumenthal, demokrata z Connecticut, i Lindsey Graham, republikanin z Karoliny Południowej, ogłosili, że ich projekt ustawy o nałożeniu nowych sankcji na Rosję zyskał już poparcie 81 członków Senatu.
Regulacje przewidują zarówno sankcje pierwotne, jak i wtórne, które zostaną nałożone w przypadku dalszych niechęci Moskwy do zawarcia pokoju z Ukrainą lub podjęcia przez nią nowych działań militarnych po zawarciu ewentualnych porozumień.
Dokument przewiduje również nałożenie 500 proc. cła na import towarów z tych krajów, które nadal kupują rosyjską ropę, gaz, uran i inne surowce, wspierając w ten sposób gospodarkę agresora.
– „Jesteśmy niezmiernie zadowoleni, że mamy teraz 81 współsponsorów ustawodawstwa sankcjonującego Rosję za jej barbarzyńską inwazję na Ukrainę. Nasze ustawodawstwo odizoluje Rosję — stawiając ją na wyspie handlowej poprzez nałożenie sztywnych taryf na inne kraje, które popierają te okrucieństwa. Senatorowie podkreślili również, że spodziewają się otrzymać rosyjską propozycję zawieszenia broni w nadchodzących dniach. Wątpią w szczerość intencji Kremla, podejrzewając powtórzenie poprzednich kroków propagandowych” — czytamy w oświadczeniu.
Senatorowie zwracają szczególną uwagę na rolę Chin. W swoim wspólnym oświadczeniu Blumenthal i Graham zauważyli, że zakupy rosyjskiej ropy przez chińskie firmy za pośrednictwem floty cieni są znaczącym źródłem finansowania militarnej agresji Kremla. Ustawa ma zmusić Pekin do zmiany podejścia do wspierania Moskwy, a także zwiększyć presję ekonomiczną na sojuszników Rosji.
20 maja Graham oświadczył, że Senat USA jest gotowy głosować nad ustawą o sankcjach wobec Rosji, jeśli negocjacje pokojowe w sprawie wojny na Ukrainie nie przyniosą wkrótce postępu.
Tego samego dnia Rosja oświadczyła, że zamierza przekazać Stanom Zjednoczonym propozycję zawierającą warunki, które – według Kremla – umożliwiłyby zawarcie zawieszenia broni na Ukrainie.
W poniedziałek odbyła się rozmowa telefoniczna prezydenta USA Donalda Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz liderami Niemiec, Francji, Włoch, Finlandii i Komisji Europejskiej. Jak podaje serwis Axios, Trump przekazał, że poprosił prezydenta Rosji Władimira Putina o przedstawienie propozycji rozejmu, której Ukraina i Europa nie odrzucą od razu.
Według źródeł obecnych przy rozmowie, po zakończeniu rozmów z Putinem, Trump zadzwonił do Zełenskiego. W trakcie konferencji telefonicznej poinformował uczestników, że Putin wyraził gotowość natychmiastowego rozpoczęcia bezpośrednich rozmów o zawieszeniu broni. Źródło opisało kilka sekund zaskoczonego milczenia po tych słowach.
Kresy.pl/blumenthal.senate.gov






























