Rolnicy na ulicach Szczecina. Traktory przejechały przez centrum miasta

W czwartek przed południem kilkadziesiąt traktorów przejechało przez centrum Szczecina. Protest był wyrazem sprzeciwu wobec Zielonego Ładu, umowy UE z krajami Mercosur oraz braku ochrony przed napływem taniej żywności z Ukrainy.

22 maja około godziny 10:30 rolnicy z województwa zachodniopomorskiego rozpoczęli kolejny protest, przejeżdżając kolumną kilkudziesięciu traktorów ulicami Szczecina. Pojazdy wyruszyły sprzed Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego przy Wałach Chrobrego i kierowały się przez centrum miasta, przemieszczając się m.in. przez plac Grunwaldzki, plac Kościuszki oraz Bramę Portową.

Traktory ozdobiono biało-czerwonymi flagami oraz symbolami NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych. Przejazd trwał około dwóch godzin. Jak poinformowała nadkom. Anna Gembala z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, funkcjonariusze czuwali nad bezpieczeństwem wszystkich uczestników ruchu oraz zabezpieczali skrzyżowania.

Organizatorzy protestu w mediach społecznościowych po raz kolejny zaapelowali o „całkowite wycofanie Zielonego Ładu”, unijnej strategii dotyczącej ekologicznej transformacji rolnictwa. Rolnicy wyrazili również sprzeciw wobec planowanej umowy handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur, do których należą m.in. Brazylia i Argentyna.

Demonstranci podnieśli też problem niekontrolowanego napływu taniej żywności z Ukrainy, która – ich zdaniem – nie spełnia norm unijnych i destabilizuje polski rynek rolny. Protest w Szczecinie to kolejna odsłona szerszej akcji rolniczej w regionie. W ostatnich dniach kilka ciągników zaparkowano na stałe przy Wałach Chrobrego jako forma stałego sprzeciwu.

Zobacz też: Rosyjskie ogórki zalewają polski rynek mimo sankcji

Minister rolnictwa Czesław Siekierski wytłumaczył swoje stanowisko odnośnie do wczorajszego wywiadu z z Radiem Poznań, gdzie przyznał, że Polska może poprzeć umowę handlową między Unią Europejską a państwami Mercosur, ale pod warunkiem wprowadzenia rekompensat i limitów na import. Kwestia ratyfikacji umowy pozostaje otwarta.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opublikowało oficjalne stanowisko w tej sprawie, zaprzeczając doniesieniom medialnym, jakoby Polska może poprzeć umowę. Podkreślono, że rząd sprzeciwia się porozumieniu z Mercosur w obecnym kształcie.

„Informujemy, że w trakcie wywiadu udzielonego przez ministra Czesława Siekierskiego w jednej z publicznych rozgłośni, nie padły słowa, które potwierdzałyby zmianę stanowiska, tj. zgodę Polski na umowę z Mercosur. Upraszczanie wypowiedzi Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i dowolne interpretowanie jego słów prowadzi do kolejnych przekłamań w przestrzeni medialnej. Zwracamy uwagę, że minister jasno wskazał, iż Polska jest przeciwna umowie w obecnym kształcie” – czytamy.

Strona rządowa ministerstwa podaje, że minister wskazał na konieczność uwzględnienia szerszego kontekstu, tj. wszystkich udzielonych koncesji, w ramach już obowiązujących czy też wynegocjowanych umów liberalizujących handel między UE a państwami trzecimi. W szczególności dotyczy to negocjowanego obecnie porozumienia UE-Ukraina w ramach umowy DCFTA.

Przypominamy, że w minister Czesław Siekierski w rozmowie z Radiem Poznań powiedział, że „Polska przeciwna jest takiej umowie”, dodając jednak, że możliwe jest zaakceptowanie porozumienia, jeśli zostaną wprowadzone odpowiednie rekompensaty i limity. – „Ale pod pewnymi warunkami, także dokonywania pewnych zmian w tej umowie” – zaznaczył.

Kresy.pl/RMF FM

Tagi: , , , ,
forma płatności