Holandia podpisała kontrakt na zakup 46 czołgów Leopard 2A8, które trafią do armii między 2028 a 2031 rokiem. W ramach umowy powstanie nowy batalion pancerny, mający zwiększyć zdolności obronne NATO, także w kontekście wojny na Ukrainie.
Ministerstwo Obrony Królestwa Niderlandów poinformowało o podpisaniu umowy na dostawę 46 czołgów podstawowych Leopard 2A8. Kontrakt zawarto z europejskim koncernem zbrojeniowym KNDS, a dostawy sprzętu mają zostać zrealizowane w latach 2028–2031.
Zobacz też: Litwa podpisała umowę na zakup niemieckich czołgów Leopard 2a8
„W obliczu obecnego zagrożenia konfliktem na dużą skalę, czołg pozostaje nieodzownym narzędziem. Kiedy stoisz obok niego, od razu rozumiesz dlaczego. Leopard to potężna maszyna bojowa. To obecnie najlepsze, co oferuje współczesna inżynieria pancerna” – oświadczył holenderski resort obrony.
Oprócz samych czołgów, umowa obejmuje również zakup części zamiennych, sprzętu specjalistycznego, dokumentacji technicznej oraz pakietu szkoleniowego dla przyszłych załóg. Zgodnie z planem, w tym samym okresie powstanie nowy batalion pancerny, który ma liczyć 500 żołnierzy i będzie posiadał również komponent bezzałogowy.
Równolegle przewidziano zakup czterech czołgów Leopard 2A8 DTV w wersji szkoleniowej, które trafią do ośrodka szkoleniowego przygotowującego żołnierzy nowego batalionu. Umowa zawiera także opcję rozszerzenia dostaw o dodatkowe sześć wozów, o której decyzja ma zapaść w 2027 roku.
Zobacz też: Reuters: Niemcy kupują 105 czołgów Leopard 2 A8
Szacunkowa wartość kontraktu wynosi od 1 do 2,5 miliarda euro. Ministerstwo podkreśla, że inwestycja odpowiada na apel NATO o zwiększenie zdolności operacyjnych państw członkowskich w zakresie sił lądowych. Obecnie armia holenderska użytkuje Leopardy 2A6, będące formalnie własnością Niemiec.
W kontekście trwającej wojny na Ukrainie i zwiększonego zagrożenia ze strony Rosji, Holandia – podobnie jak inne państwa członkowskie NATO – modernizuje swoje siły zbrojne, stawiając na rozwój wojsk pancernych i zdolności do prowadzenia działań konwencjonalnych.
Kresy.pl































